Czy jesteś świadomym konsumentem? Sprawdź, na jakie substancje chemiczne musisz zwrócić uwagę kupując kosmetyki!

Dyskusja na temat szkodliwych składników zawartych w kosmetykach trwa już od pewnego czasu. Jednym z ostatnich głosów w niej stała się lista 185 szkodliwych kosmetyków opublikowana przez organizację konsumencką UFC-Que Choisir. Zwróciła uwagę na to, jak wiele niezdrowych produktów znajduje się na naszych półkach sklepowych. Robiąc zakupy pomyśl, czy tak naprawdę zwracasz uwagę na skład kupowanych środków pielęgnacyjnych? Czy wiesz, co oznaczają łacińskie nazwy wymienione w ich składzie? Warto, byś zwiększył swoją świadomość. Zobacz, na co powinieneś zwracać uwagę w czasie zakupów!
DKOLOR DKOLOR Fot. Lukasz Krajewski / Agencja Gazeta

Czy jesteś świadomym konsumentem? Sprawdź, na jakie substancje chemiczne musisz zwrócić uwagę kupując kosmetyki!

Dyskusja na temat szkodliwych składników zawartych w kosmetykach trwa już od pewnego czasu. Jednym z ostatnich głosów w niej stała się lista 185 szkodliwych kosmetyków opublikowana przez organizację konsumencką UFC-Que Choisir. Zwróciła uwagę na to, jak wiele niezdrowych produktów znajduje się na naszych półkach sklepowych. Robiąc zakupy pomyśl, czy tak naprawdę zwracasz uwagę na skład kupowanych środków pielęgnacyjnych? Czy wiesz, co oznaczają łacińskie nazwy wymienione w ich składzie? Warto, byś zwiększył swoją świadomość. Zobacz, na co powinieneś zwracać uwagę!

Normy

Oczywistym jest, że kosmetyki dopuszczone na rynek zostały wszechstronnie przebadane. Sprawdzano, czy przy ich produkcji użyto legalnych środków. Badano na jaką reakcję mogą wywoływać w zależności od rodzaju skóry, na którą się je zastosuje. Mimo to na sklepowych półkach znajduje się wciąż wiele środków zawierających substancje, które mogą negatywnie wpływać na ludzki organizm. Oczywiście wszystko zależy od specyfiki ciała danej osoby - jedni będą mieli poważne problemy dermatologiczne, inni nie zauważą zmiany. Są to jednak tylko powierzchowne objawy. Nigdy nie możemy być pewni w jaki sposób w jaki sposób zadziałają substancje przenikając do wnętrza naszego ciała.

Kremy Kremy AGATA JAKUBOWSKA

Kremy do ciała

Wiele kremów zamiast na wodzie bazuje na parafinie lub tworzonych z niej olejach. Parafina jest substancją pochodzenia chemicznego - uzyskuje się ją w procesie destylacji ropy naftowej. Używa się jej w przemyśle kosmetycznym dlatego, że daje wrażenie nawilżającego i zmiękczającego działania. Jest to jednak złudne. Problem z parafiną polega na tym, że ludzka skóra jej nie wchłania. Nasz organizm nie jest w stanie jej przetworzyć, ponieważ jest dla niego czymś nienaturalnym. Zamiast wnikać się w głębsze warstwy skóry osiada na jej powierzchni. Tworzy cienką warstwę zbierającą kurz i bakterie. Jednocześnie, uniemożliwia ona wymianę gazową skóry z, a co za tym idzie - tworzenie się bakterii beztlenowych. Te z kolei sprawiają, że jej stan ulega pogorszeniu, np. pojawiają się zmiany trądzikowe. Jeśli chcesz sprawdzić, czy twoje kosmetyki zawierają parafinę lub pochodne substancje, sprawdź ich skład chemiczny i zwróć uwagę na opis parafinum liquidum, parafinum, mineral oil.

DLOKR DLOKR MICHAŁ ŁEPECKI

Kosmetyki do włosów

Kupujesz szampon lub odżywki do pielęgnacji włosów? Zwróć uwagę, czy nie zawierają silikonów! Są to bezbarwne, bezwonne woski lub oleje. Otaczając powierzchnię każdego włosa cienką warstwą dają złudny efekt miękkości. Wewnątrz włosa nie dochodzi jednak do żadnych zmian. Silikony utrudniają wręcz przenikanie wgłąb aktywnych substancji. Dodatkowo sprawdź, czy twój szampon zawiera laurylosiarczan sodu. Sprawia, że kosmetyk bardzo dobrze się pieni, ale jednocześnie mocno wysusza skórę głowy. A zatem robiąc zakupy zwróć uwagę na sodium laurate sulfate.

Revlon-CEO Revlon-CEO MARK LENNIHAN / AP

Konserwanty

Nierzadko w swoich kosmetykach znajdziesz również szereg środków konserwujących. Są to przede wszystkim parabeny. Podejrzewa się je o powodowanie stanów zapalnych skóry na tle alergicznym. W niektórych miejscach ciała szczególnie łatwo przenikają przez skórę. Dostając się do organizmu niepokojąco wpływają na gospodarkę hormonalną organizmu - działają estrogennie. Chcąc uniknąć z nimi kontaktów zwracaj uwagę na ethylparaben, propylparaben, methylparaben i butyloparaben.