Tsipras na debacie w PE. Długie brawa po mocnym wystąpieniu Tuska: "Naiwni są ci, którzy uważają, że..."

- Nie mam wątpliwości, że bankructwo Grecji wpłynie na całą Europę. Bardzo negatywnie. Kto tak nie uważa, jest naiwny - powiedział Donald Tusk w Parlamencie Europejskim. Po jego wystąpieniu następują długie brawa. To najlepsze wystąpienie byłego polskiego premiera, odkąd trafił do Brukseli.

To nie były łatwe słowa. Każdy w Unii ma poczucie, że jest to już naprawdę ostatni dzwonek na uratowanie fatalnej sytuacji Grecji. Było to słychać w dzisiejszym przemówieniu Donalda Tuska, przewodniczącego Rady Europejskiej, który zaczął debatę w europarlamencie. Były polski premier dawno nie był tak poważny.

"Kto tak nie uważa, jest naiwny"

- Nie będę się wypowiadał na temat greckiego referendum. Każdy ma swoje własne zdanie na ten temat. Nie mam wątpliwości, że bankructwo Grecji wpłynie na całą Europę. Bardzo negatywnie. Kto tak nie uważa, jest naiwny - zaczął Tusk.

- Jeśli nie będziemy zdolni do zawarcia porozumienia, może dojść do tego, że Grecja zbankrutuje, a jej system bankowy się załamie - dodał. - To będzie najbardziej bolesne dla greckiego społeczeństwa - mówił, ostrzegając, że konsekwencje poniesie też cała UE.

- Muszę to powiedzieć głośno i wyraźnie. Ostateczny termin upływa w tym tygodniu. Każdy z nas jest odpowiedzialny za ten kryzys. Każdy z nas ma również obowiązek go rozwiązać. Mamy na to cztery dni - przekonywał były polski premier. Przypomnijmy, że wczoraj zapadła decyzja o kolejnym już "szczycie ostatniej szansy", który ma się odbyć w tę niedzielę.

Po jego wystąpieniu nastąpiły długie brawa. Tylko eurosceptyczna część sali buczała.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Więcej o: