Zgubiłeś kartę na wakacjach? Bank wyśle nową

Tydzień temu radziliśmy, jak korzystać z kart płatniczych za granicą. Dzisiaj w ostatnim - przed wakacyjną przerwą - odcinku cyklu ?Edukacja w finansach? podpowiadamy co robić, gdy je stracimy.

Zgubić portfel to żadna przyjemność. Zgubić go na wakacjach - katastrofa. Co robić, gdy dowód osobisty, gotówka, a przede wszystkim karty bankowe nagle przepadną? Przerwać urlop, na który tak długo czekałeś, czy szukać innego wyjścia? Poratować cię mogą znajomi, z którymi podróżujesz. Pieniądze przekazem może ci też wysłać rodzina, np. przez firmę Western Union. A jeśli nie możesz na nikogo liczyć? Z opresji może wybawić cię twój bank.

Uprzedź złodzieja

Żeby jednak nie pogorszyć i tak już beznadziejnego położenia, możliwie jak najszybciej musisz zastrzec dokumenty i karty. Kradzież lub zgubienie dokumentów powinieneś zgłosić na policji, a karty - dzwoniąc na infolinię twojego banku lub pod specjalny numer organizacji płatniczej, której kartę posiadasz, a więc Visy lub MasterCarda (telefony ważne na terenie danego kraju dostępne są w internecie). Jeśli jesteś za granicą, kartę możesz też zastrzec w dowolnym oddziale banku oznaczonym logo twojej karty. Numery telefonów (ale też numery kart) warto więc spisać przed wyjazdem. Nie trzymaj ich jednak razem z kartami. Możesz je np. wpisać do telefonu komórkowego.

Jeśli wakacje spędzasz w Polsce, możesz dodatkowo się zabezpieczyć. Od kilku lat większość banków podłączona jest do Systemu Dokumenty Zastrzeżone. Żeby przestępca nie mógł wyłudzić na twoje konto np. kredytu, udaj się do najbliższego banku i zgłoś zgubienie dowodu osobistego czy prawa jazdy. Nie musi to być bank, w którym masz rachunek. Dzięki systemowi bank poinformuje o tym inne instytucje będące w systemie. W nieco gorszej sytuacji są osoby, które w ogóle nie korzystają z usług banków. One też mogą zgłosić utratę dokumentów w tym systemie, ale na razie tylko w wybranych bankach.

Poproś o duplikat

Jeżeli zastrzegłeś dokumenty i karty, możesz szukać awaryjnych pieniędzy. Banki proponują dwa rozwiązania. Pierwszy to awaryjne bądź ekspresowe wystawienie duplikatu karty. Taką usługę możesz zamówić w oddziale twojego banku lub telefonicznie. Bank wyśle ci nową kartę pod wskazany adres. Ile to trwa? Np. Bank BGŻ zapewnia, że na terenie Polski to kwestia dwóch dni, za granicę - to zależy od miejsca pobytu.

W Kredyt Banku z awaryjnego wystawienia karty mogą skorzystać posiadacze kredytowych plastików wyższej klasy, a więc złotych i platynowych. Podobnie jest w PKO BP - tam też usługa dotyczy prestiżowych kart. W Inteligo przygotowanie nowej karty trwa ok. 5 dni roboczych. No i trzeba poczekać na jej dostarczenie. Żeby jednak bank wysłał kartę pod inny adres niż w znajdujący się w bazie banku, potrzebny jest dostęp do internetu. Trzeba bowiem poprawnie zalogować się do systemu transakcyjnego i takie zlecenie autoryzować SMS-em lub zdrapką. Nie każdy będzie mógł więc z usługi skorzystać.

Bank HSBC, ale tylko dla posiadaczy kart kredytowych Premier, ma usługę "emergency card", w ramach której karta zastępcza może być dostarczona w ciągu 24 godzin od przyjęcia zgłoszenia o jej utracie - ponoć wszędzie na świecie. Poza tym bank oferuje usługę ekspresowego wydania duplikatu karty, który może być dostarczony do najbliższego oddziału banku HSBC na terenie Polski. Polbank EFG (usługa dotyczy tylko prestiżowych kart) zapewnia z kolei, że po zgłoszeniu utraty karty za granicą zastępczą można otrzymać w ciągu trzech dni roboczych.

Awaryjne karty zwykle ważne są przez miesiąc od momentu wydania. Przy okazji zgłoszenia utraty karty warto nie tylko porosić o kartę awaryjną, ale również o wyrobienie nowego, docelowego plastiku.

Są banki, np. Citi Handlowy, BNP Paribas czy MultiBank, które nie mają specjalnej usługi typu "awaryjna karta", ale na prośbę klienta wyjątkowo mogą dostarczyć kurierem duplikat karty pod wskazany adres.

Wypłać gotówkę

Drugim rozwiązaniem jest wypłata gotówki. Jeśli jesteś w Polsce, pójdź po prostu do najbliższej placówki twojego banku. Pamiętaj jednak, że musisz pokazać jakiś dowód tożsamości. Na piękne oczy bank nie wypłaci ci pieniędzy.

Za granicą możesz natomiast skorzystać z awaryjnej wypłaty gotówki. Niestety, nie każdy bank oferuje taką usługę, a nawet jeśli, to nie dla wszystkich klientów. Może być zarezerwowana dla posiadaczy złotych czy platynowych plastików, albo droższych kont osobistych. Np. HSBC oferuje taką usługę posiadaczom karty Premier. W dowolnym oddziale HSBC na świecie mogą oni wypłacić równowartość do 2 tys. dol.

Klienci Polbanku (posiadacze prestiżowych kart kredytowych) mogą otrzymać do 5 tys. dol. Takie zapotrzebowanie można zgłosić w serwisie internetowym Polbank24 lub w centrum Visy lub MasterCarda o każdej porze. Gotówkę można odebrać w ciągu jednego dnia roboczego (w USA i Kanadzie do 24 godzin) w jednym z punktów obsługi klienta Visy lub MasterCarda. Na podobnych zasadach usługa funkcjonuje w Millennium (też karty prestiżowe).

W BZ WBK usługa dedykowana jest klientom korzystającym z kart kredytowych. Mogą wypłacić gotówkę do wysokości dostępnego limitu na karcie. Gdzie? W każdym banku zrzeszonym z Visa lub MasterCard. Nordea Bank swoim klientom też radzi udać się do dowolnego banku za granicą i poprosić o awaryjną wypłatę gotówki. Ale niezbędny jest dokument tożsamości.

Najlepsza prewencja

Zamiast liczyć straty, lepiej zapobiegać zgubieniu dokumentów. Jak? Pilnuj kart - kiedy płacisz w restauracji czy sklepie nie spuszczaj ich z oczu. Nie trzymaj wszystkich kart i dokumentów w jednym miejscu, np. w portfelu. Może też warto pomyśleć o dodatkowym ubezpieczeniu karty. Wszystkie karty automatycznie objęte są ubezpieczeniem od ryzyka nieuprawnionego użycia (klient odpowiada do wysokości 150 euro, bank powyżej tej kwoty). Ale banki kuszą dodatkowymi ubezpieczeniami, dzięki którym klient chroniony jest niezależnie od kwoty nieuprawnionej transakcji. Można ubezpieczyć nie tylko karty, ale też dokumenty. Np. Kredyt Bank oferuje ubezpieczenie, które gwarantuje zwrot kosztów wydania nowych do wysokości 300 zł. Inteligo proponuje z kolei wyrobienie dwóch kart do jednego konta. Jeśli zginie jedna kartą, płacić można drugą.

Utrata dokumentów i kart za granicą nie musi oznaczać końca wakacji. Warto jednak uświadomić sobie, że taka przykra przygoda może spotkać również ciebie. Bank stosują różne rozwiązania. Dlatego przed wyjazdem sprawdź, co proponuje twój bank. To dużo nie kosztuje, a da ci komfortowe wakacje.

Dla "Gazety"

Paweł Mróz, Deutsche Bank PBC Przed wyjazdem na wakacje warto zapisać przede wszystkim numer infolinii, pod którym można zablokować kartę lub zgłosić utratę dokumentów. Dzięki ogólnopolskiemu Systemowi Dokumenty Zastrzeżone zagubiony dowód osobisty, paszport czy prawo jazdy możemy zastrzec w dowolnym banku, nawet jeśli nie posiadamy w nim konta. Uniemożliwi to wykorzystanie utraconych dokumentów np. do zaciągnięcia kredytu w naszym imieniu. Najważniejsze jednak jest zachowanie podstawowych środków ostrożności. Nie przechowujmy numeru PIN razem z kartą. Płacąc kartą np. w restauracji nie spuszczajmy jej z oczu i nigdy nie przekazujmy jej obsłudze, jeśli nie możemy być obecni przy finalizowaniu transakcji.

Joanna Materka, MultiBank

Aby zastrzec kartę, powinniśmy zadzwonić pod numer infolinii banku, który ją wydał lub zgłosić się do placówki. Od razu możemy zamówić duplikat karty oraz poprosić o awaryjną wypłatę gotówki. Numer infolinii warto wcześniej zapisać np. w telefonie komórkowym, notatniku lub innym bezpiecznym miejscu. Nawet jeśli go znamy, w stresie nie zawsze możemy liczyć na dobrą pamięć. Niezależnie od tego w jakim kraju jesteśmy, o kradzieży karty powinniśmy poinformować policję. Żeby ograniczyć ewentualne straty związane z utratą karty, dobrze jest przed wyjazdem ustalić rozsądne dzienne limity wypłat z bankomatu i transakcji bezgotówkowych. Warto również rozważyć wykupienie ubezpieczenia karty, które ochroni nas przed skutkami nieuprawnionego jej użycia.