5 błędów oszczędzającego, których warto unikać

Oszczędzanie na lokatach i kontach oszczędnościowych jest teoretycznie bardzo proste. Jednak w praktyce trzeba uważać na wiele szczegółów. Możemy bardzo małymi błędami pozbawić się większego zysku. Na co uważać?

Wybieramy atrakcyjną dla nas lokatę, przelewamy na nią pieniądze i gotowe - lokata bankowa to jeden z najłatwiejszych produktów finansowych na świecie. Dodatkowo nie musimy martwić się o podatki, ponieważ to bank pobiera podatek od zysków kapitałowych i dostajemy już tylko odsetki netto. Teoretycznie, prościej już się nie da.

Jednak jeśli chcemy efektywnie mieć zawsze najwyższe odsetki i powiększać swój majątek, korzystając z najatrakcyjniejszych ofert, musimy być bardzo dokładni i uważać na wszystkie potencjalne pułapki i kruczki.

1. Uważaj na automatyczne odnowienie

Kiedy skończy nam się lokata w banku, bardzo często działa automatyczne odnowienie depozytu. Jednak tutaj przysłowiowy diabeł tkwi w szczegółach, a konkretnie w regulaminie instytucji. Zdarza się, że gdy mamy promocyjne oprocentowanie lokaty, to kolejna, już automatycznie odnowiona, ma inne oprocentowanie - dużo mniejsze.

Dobrą praktyką jest wpisanie do kalendarza daty zapadalności naszej lokaty, czyli dnia, w którym lokata dobiegnie końca i możemy już założyć kolejną lub po prostu przelać pieniądze na rachunek osobisty. W ten sposób wiemy wcześniej kiedy musimy pomyśleć o nowym depozycie szukamy go z odpowiednim wyprzedzeniem. Nie tracimy żadnych dni w kalendarzu i przerzucamy pieniądze z jednej lokaty na kolejną, wybierając najlepszą ofertę.

2. Nie sprawdzamy ofert innych banków

Jeśli jesteśmy wiele lat klientami jednej instytucji, przyzwyczajenie zaczyna odgrywać istotną rolę i często zdajemy się na ofertę przygotowaną przez naszego opiekuna albo to, co zobaczymy w systemie bankowości elektronicznej.

Niestety niewiele banków premiuje swoich klientów lepszymi warunkami za to, że są od wielu lat w jednej instytucji. W praktyce to właśnie depozyty dla stałych klientów wypadają gorzej, bo wszystkie bonusy i premie trafiają do ofert dla nowych klientów. Nie lekceważ oferty konkurencji, w przypadku depozytów nie ma co się zastanawiać – możesz mieć konto osobisty cały czas w swoim banku, ale oszczędności przerzucać z depozytu na depozyt pomiędzy bankami. Na koniec liczy się przecież zawsze zysk.

3. Czytaj regulaminy promocji

Niektóre depozyty bankowe można założyć, korzystając przy okazji z warunków promocyjnych dla nowych klientów. Wtedy otrzymują z reguły premię gotówkową lub dodatkowe oprocentowanie. Wszystko jest zawarte w regulaminie, który… nie zawsze jest przez klienta dokładnie przeczytany.

Warto zapoznać się z produktem, który zakładamy i dobrze zanotować warunki promocji, niezbędne do wypłacenia premii. Może się okazać, że trzeba utrzymać dodatkowy produkt przez określony czas, a wcześniejsza rezygnacja zniweluje całe starania, bo złamie warunki wypłacenia prowizji!

4. Inwestowanie to nie oszczędzanie

Wśród promocyjnych depozytów znajdziemy czasem promocje pakietowe: lokata wraz z funduszem. Oprocentowanie lokaty jest faktycznie wyższe, ale warunkiem do skorzystania z niego jest wykupienie jednostek funduszu inwestycyjnego. Nawet jeśli liczby mogą robić wrażenie, to nie wolno zapominać, że fundusz to produkt inwestycyjny, który niesie za sobą ryzyko i ma także dodatkowe opłaty.

Możemy się bardzo nieprzyjemnie zaskoczyć, korzystając z ofert z produktem inwestycyjnym w pakiecie – gdy fundusz przyniesie stratę, może ona nawet przekroczyć realny zysk z depozytu. W ten sposób możemy nawet skończyć finalnie na minusie, a przecież naszym zamiarem miało być bezpieczne oszczędzanie!

5. Produkty, których nie rozumiemy

Klasyczna lokata bankowa powinna być bajecznie prosta – dodatkowym elementem może być co najwyżej premia gotówkowa za założenie nowego depozytu. Jeśli w produkcie pojawiają się skomplikowane warunki lub zysk jest uzależniony od innego czynnika rynkowego, to tak naprawdę mamy z reguły do czynienia z tzw. lokatą strukturyzowaną. To nic innego jak zakład z bankiem, w którym nie mamy pewnego zysku, a jedynie opcję zysku. Lokata strukturyzowana polega na tym, że wkładamy pieniądze na depozyt do banku, ale nasze odsetki są uzależnione od czynnika określonego w produkcie. Może być to np. wzrost ceny złota. Jeśli złoto nie wykona odpowiednio wysokiego wzrostu, to nie zarobimy nic na depozycie, a bank będzie miał „darmowy kapitał”.

W kwestii oszczędzania, prostota wygrywa. Najlepsza lokata powinna być absolutnie zrozumiała i nie budzić żadnych wątpliwości na poziomie oferty i regulaminu.

Chcesz ulokować dobrze środki? Zobacz Akcję Specjalną!

Do końca lutego trwa akcja specjalna w Toyota Banku. Bank w swojej ofercie depozytowej ma 2 produkty z dodatkowymi premiami gotówkowymi dla Klientów.

Pierwszy produkt to Lokata Sprint, którą można założyć na 180 dni z minimalną wpłatą 3 tys. zł i maksymalną 18 tys. zł. Jest oprocentowania na poziomie 2,5 proc. w skali roku. Drugi depozyt to Lokata Plus. Można ją założyć na 9 miesięcy i jest oprocentowana na poziomie 2 proc. Minimalna kwota depozytu to 5 tys. zł.

Za skorzystanie z obydwu produktów każdy nowy klient otrzyma 140 zł premii, a obecny klient banku 70 zł.

Warto sprawdzić dokładnie Kalkulator Korzyści i obliczyć jaki realnie zysk otrzymamy za założenie obu produktów na wybrane przez siebie kwoty pieniężne. Symulacja policzy oprocentowanie nominalne depozytów wraz z bonusem finansowym.

Każdy uczestnik promocji może dodatkowo otrzymać 50 zł za każde skuteczne polecenie oferty znajomym, którzy także zechcą skorzystać z oferty banku i będą nowymi klientami.