Najsilniejsza kryptowaluta na świecie wzrosła o około 22 proc. od początku lutego, zaś przez ostatnie 12 miesięcy zdrożała aż o 132 proc. Wzrost bitcoina napędzany jest przez fundusze notowane na amerykańskiej giełdzie oparte na notowaniach bitcoina z rynku spotowego, czyli ETF. "Podczas poprzednich pięciu sesji handlowych napłynęło 409 milionów dolarów" - podaje Reuters.
"Inwestorzy liczą na to, że bitcoin będzie zyskiwał po tzw. halvingu, czyli ograniczeniu o połowę przyrostu podaży tej kryptowaluty. Halving prawdopodobnie zostanie przeprowadzony w kwietniu" - podaje z kolei parkiet.com.
Kapitalizacja całego rynku kryptowalut wynosiła w środę 1,92 bln dolarów. Bitcoin jest liderem i najmocniejszym ogniwem, a kolejne miejsca zajmowały wczoraj:
Najwyższa w historii kapitalizacja rynkowa bitcoina wyniosła 1,28 biliona dolarów w listopadzie 2021 roku. Na początku stycznia pisaliśmy, że na rynku bitcoina doszło do rewolucji. Amerykańska Komisja ds. Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zdecydowała dopuścić wnioski spot Bitcoin ETF, czyli funduszy inwestujących w kryptowaluty. Inwestowanie ma być dzięki temu łatwiejsze i przede wszystkim bezpieczniejsze. SEC podała, że zatwierdziła wówczas 11 takich wniosków. "Chociaż zatwierdziliśmy notowanie i obrót niektórymi akcjami ETF typu spot bitcoin, nie zatwierdziliśmy ani nie zaaprobowaliśmy bitcoina. Inwestorzy powinni zachować ostrożność w związku z niezliczonymi ryzykami związanymi z bitcoinem i produktami, których wartość jest powiązana z kryptowalutami" - przestrzegał wówczas Garry Gensler, prezes SEC.