Ograniczono wydobycie kluczowego surowca. Ceny w górę. Kazachstan pod lupą

Kazachstan robi krok w tył, a ceny uranu idą w górę. Rosną zresztą już od dłuższego czasu i nie wygląda, by miały ię zatrzymywać. Ten kluczowy surowiec znowu znalazł się na językach świata.
Ograniczono wydobycie kluczowego surowca. Kazachstan na oczach świata
Wikipedia Commons: NAC Kazatomprom JSC

Uran traktowany jest przez państwa rozwijające energetykę jądrową jako surowiec strategiczny. Do jej produkcji używa się bowiem cząsteczek uranu U-235. Surowiec poddawany jest mieleniu i wzbogaceniu o izotopy, w wyniku czego powstaje pastylka paliwa nuklearnego. Zainteresowanie energią atomową rośnie, przez co uran zyskuje na znaczeniu. Dlatego cały świat patrzy w ostatnich dniach z niepokojem na to, co dzieje się w Kazachstanie. 

Zobacz wideo Wzbogacony uran. Paliwo dla elektrowni i składnik bomb

Kazachstan ogranicza wydobycie uranu

Ten kraj jest bowiem głównym producentem i dostawcą uranu do produkcji paliwa jądrowego. W 2022 roku Kazachstan miał 43 proc. udziału w światowym wydobyciu. Natomiast kazachska firma Kazatomprom, światowy lider w wydobyciu naturalnego uranu od 2009 roku, w 2022 roku odpowiadała za 23 proc. światowej produkcji tego surowca. I właśnie ta firma na początku lutego obniżyła prognozy produkcji na rok 2024 o 14,2 proc. Między innymi z powodu ograniczonego dostępu do kwasu siarkowego, który jest kluczowy przy wydobyciu uranu.  

Ceny uranu w górę

To jeszcze wyraźniej podbiło rosnące od dawna ceny uranu. Jeszcze we wrześniu pisaliśmy o tym, że uran zdrożał do 66,25 dolarów za funt, osiągając poziom nienotowany od 2011 roku. Tymczasem obecnie za uran trzeba zapłacić 106 dolarów. "Financial Review" pisze, że ceny tego surowca w ciągu roku się podwoiły. Guy Keller, menadżer portfela energii jądrowej w Tribeca Investment Partners, prognozował w rozmowie z tą redakcją, że cena uranu wzrośnie w tym roku o około 70 procent, do 175 dolarów za funt. Do rosnących cen przyczyniają się obawy o dostępność surowca.  

Szymon Machalica ze portalu Strefa Inwestorów zauważa z kolei, że "rosnący popyt na uran napędza nie tylko rynek spot, ale również rynek instrumentów". Wymienia, że m.in. Fundusze ETF, takie jak Global X Uranium ETF odnotowują imponujące wzrosty - o blisko 40 proc., podczas gdy Nasdaq 100, skupiający zaawansowane technologicznie spółki, wzrósł o około 35 proc.  

Ceny uranu nawet i bez ograniczeń wprowadzonych przez Kazachów idą w górę. Wojciech Jakubik z serwisu biznesalert.pl uspokaja bowiem, że mówienie o "kryzysie uranowym" w kontekście tychże cięć jest przesadzone. Bo rzeczywiście ograniczono produkcję, ale wcześniej założono, że ta będzie rekordowa. Wydobycie kazachskiego Kazatompromu i tak będzie porównywalne z rokiem ubiegłem. W 2023 roku wydobyto 21 112 ton uranu, a w 2024 roku ma to być 21-22,5 tysięcy ton.   

Więcej o: