Tuż po 12:00 kontrakty terminowe na europejską ropę typu Brent były na 1,9-procentowym minusie. Amerykańska ropa WTI taniała o 2 proc. To wyraźna przecena jak na ten rynek, tym bardziej zastanawiająca, że w ostatnich dniach obserwowaliśmy wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie. W weekend pojawiły się nawet nieoficjalne doniesienia o możliwym ataku Iranu na Izrael dziś - w poniedziałek 5 sierpnia (jak na razie się to nie zmaterializowało).
Ropa naftowa taniała już w zeszłym tygodniu. W piątek zarówno Brent, jak i WTI spadły o ponad 3 proc. To część szerokiego ruchu spadkowego na rynkach. Najmocniej widać go na rynkach akcji, gdzie w poniedziałek ma miejsce potężna przecena. Bezpośrednim powodem były rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy, wywołujące obawy o kondycję gospodarki tego kraju, a nawet recesję. A już wcześniej pojawiały się obawy o popyt ze strony drugiej największej gospodarki świata i kluczowego importera ropy - Chin, które także co raz rozczarowują danymi.
Według analityków, na których powołuje się Agencja Reutera, sygnał do przeceny daje także OPEC, kartel państw-eksporterów ropy, który jak na razie trzyma się planu odejścia od cięć produkcji od października tego roku. Na rynkach może się więc pojawić więcej surowca, a taki wzrost podaży z reguły działa chłodząco na ceny.
W drugą stronę działa wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie - obawy przed eskalacją konfliktu i przeniesieniem go na linię Izrael - Iran powinny wpływać na podbicie wycen ropy. Najwyraźniej jednak geopolityka zeszła na dalszy plan obecnie wcześniej wymienione czynniki przeważają albo inwestorzy nie obawiają się realizacji gróźb Teheranu.
Na rynku głównych surowców tanieje także miedź (2 proc) i srebro (ponad 2 proc.) oraz w niewielkiej już skali złoto. Większą przecenę obserwujemy na rynkach akcji. W Japonii był to w zasadzie krach - Nikkei stracił w poniedziałek 13 proc., a była to już kolejna bardzo słaba sesja dla tego indeksu. Na giełdach europejskich spadki oscylują w okolicach 2-3 proc. WIG20 traci w południe wyjątkowo dużo na tle innych - 3,8 proc.
Ważną historią, dokładającą się do rynkowych strachów, jest to, co dzieje się ze spółkami technologicznymi. Piszemy o tym nieco więcej w tekście: Pęka bańka AI? "To kwestia kilka dni lub tygodni, a nie miesięcy">>>