Kursy walut 22.07. Co się dzieje z dolarem? "Ekstremalna wyprzedaż"

Widmo ceł nie wpływa (na razie) na kursy europejskich walut. Jest jednak waluta, która kontynuuje "ekstremalną wyprzedaż".
Kursy walut 22.07
FOT . AGNIESZKA SADOWSKA / Agencja Wyborcza.pl // Stooq.pl

Kursy walut - 22  lipca

We wtorkowy poranek 22 lipca kurs złotego z delikatnymi zmianami. Kurs amerykańskiej waluty wynosi 3,63 zł, co oznacza osłabienie polskiej waluty o 0,03 proc. Za euro trzeba płacić 4,24 zł (-0,02 proc.), frank szwajcarski kosztuje 4,55 zł i jest 0,01 proc. na plusie. Natomiast funt szterling kosztuje ok. 4,89 zł, czyli 0,09 proc. mniej, niż przy zamknięciu. Kurs pary EUR/USD wynosi 1,168 (-0,04 proc.). Tymczasem według najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego w poniedziałek 21 lipca kurs dolara wynosił średnio 3,6455 zł, a kurs euro to 4,2445 zł. Frank szwajcarski był notowany po 4,5554 zł, a funt szterling po 4,9041 zł.

Cła Trumpa zdestabilizują polską walutę?

"Pojawiają się głosy, że w najbliższych dniach UE ma doprecyzować kwestię ceł odwetowych na USA, co teoretycznie może grozić wzajemną eskalacją. Cały ten wątek nie przeszkadza jednak euro - para EUR/USD pozostaje ponad poziomem 1,16 - co pokazuje, że inwestorzy wciąż wierzą w jakiś akceptowalny kompromis. Prawdziwie nerwowo na rynkach może się, zatem zrobić dopiero w samej końcówce lipca, czyli w kolejnym tygodniu. Ten może upłynąć jeszcze relatywnie spokojnie" - przewiduje Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ. Analityk Stooq.pl Jacek Rzeźniczek zauważa, że "indeks dolara amerykańskiego spadł o ok. 10 proc. od początku roku, co oznacza jeden z największych spadków od ok. 50 lat". "Dolar amerykański jest ekstremalnie wyprzedany" - dodaje.

Zobacz wideo Największa gospodarka świata kurczy się przez Trumpa

Kalendarz makroekonomiczny

We wtorek (22 lipca) będzie miało miejsce kilka wydarzeń makroekonomicznych, które mogą zachwiać kursami walut. Będą to m.in. wskaźnik Dobrobytu wg BIEC w Polsce (09:00), wynik sprzedaży detalicznej w Polsce (10:00),  wystąpienie publiczne szefa BoE Andrew Baileya (11:15), decyzja ws. stóp procentowych w Węgrzech (14:00) oraz wystąpienie publiczne prezesa Fed Jeromego Powella (14:30). Co ciekawe, w ostatnich dniach "doniesienia sugerujące, że prezydent Trump był bliski zwolnienia prezesa Fedu Powella, doprowadziły do kilkudziesięciominutowej wyprzedaży dolara. W obliczu szybkiego zdementowania informacji przez samego prezydenta oraz kolejnych silnych danych makro amerykańska waluta zakończyła jednak tydzień umocnieniem" - zauważa Ebury. Dlatego wystąpienie szefa Fed może mieć znaczący wpływ na rynki. 

Przeczytaj też: Jak waluta z USA wygryzła waluty lokalne. "Wystarczył miliard, aby nas zdolaryzować".

Źródła: Stooq.pl, Ebury, DM BOŚ, macroNEXT, Internetowykantor.pl

Więcej o: