Ceny paliw idą w dół, ale zdaniem analityków z BM Reflex skala obniżek jest w dalszym ciągu niższa, niż wynikałoby to z korekty cen hurtowych. Eksperci prognozują, że w przyszłym tygodniu ceny paliw będą wciąż spadać. Jaka będzie skala obniżek?
Średnie ceny paliw w Polsce spadły na ten moment do następujących poziomów:
Analitycy wskazują, że skala obniżek na poszczególnych stacjach jest bardzo zróżnicowana i wynosi od 2 do ponad 10 groszy na litrze.
BM Reflex podaje, że na przyszły tydzień "podtrzymuje scenariusz dalszego spadku średnich cen w przedziale 4-8 groszy na litrze benzyn i oleju napędowego oraz 1-3 grosze na litrze autogazu". W porównaniu do cen sprzed roku diesel jest droższy o 58 gr/l, benzyna Pb95 o 16 gr/l, a Pb98 o 21 gr/l. Z kolei o 17 gr/l mniej niż przed rokiem kierowcy płacą za autogaz.
Jak podaje BM Reflex, "spadki ceny lipcowej serii kontraktów na ropę Brent wyhamowały w rejonie 81,50 USD/bbl. W piątek rano ropa Brent kosztuje około 83,60 USD/bbl i rynek próbuje korygować ostatnią falę spadku cen. W skali tygodnia ropa podrożała 0,70 USD/bbl".
- Na rynku światowym mamy lekkie wzrosty. Głównym czynnikiem stymulującym ceny jest niepokój związany z Bliskim Wschodem i fiaskiem procesu pokojowego. A także szereg doniesień sugerujących budzenie się popytu na ropę ze strony chińskiego przemysłu - komentuje z kolei Jakub Bogucki, analityk rynku paliw e-petrol.pl.
- Jeśli chodzi o przełożenie tego na polski rynek, na razie nie mamy się czego obawiać. Wręcz przeciwnie. Prognozy na kolejne dni są jednoznacznie spadkowe. To, co do tej pory działo się w cenach hurtowych w ostatnich kilkunastu dniach, będzie przekładać się na stacyjny detal - dodaje ekspert.