Kierowcy muszą szykować się na droższe tankowanie. Podali nowe ceny paliw

Analitycy prognozują, że po ataku Izraela na Iran wkrótce na stacjach paliw możemy zobaczyć nowe ceny. Podano, ile kierowcy mogą już w przyszłym tygodniu płacić za benzynę, olej napędowy i LPG.
Stacja paliw (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Atak Izraela na Iran. Ceny paliw pójdą w górę

Z powodu konfliktu Izraela z Iranem sytuacja na krajowym rynku paliw może w krótkim okresie ulec diametralnym zmianom - prognozują eksperci z BM Reflex. "O ile na rynku hurtowym pierwsze zmiany możemy odnotować już od soboty, to kierowcy za paliwa mogą zapłacić więcej w przyszłym tygodniu" - czytamy w raporcie. Już dzisiaj możemy mówić o kilku-, może kilkunastogroszowych podwyżkach cen benzyn i diesla na części stacji. Oto co może czekać kierowców w najbliższych dniach. 

Takie wkrótce mogą być ceny na stacjach benzynowych

Zdaniem analityków dużo będzie zależało od tego, jaka będzie odpowiedź Iranu i czy dojdzie do blokady cieśniny Ormuz i tym samym ograniczenia dostaw ropy z Bliskiego Wschodu. Na kolejny tydzień czerwca prognozują takie średnie ceny paliw

  • benzynaPb95 - 5,79 zł/l,
  • Pb98 6,48 - 6,54 zł/l,
  • olej napędowy - 5,76 zł/l,
  • autogaz - 2,80 zł/l.
Zobacz wideo Spada sympatia do Izraela w krajach UE

"Koniec obniżek na stacjach"

Tymczasem 12 czerwca średnie ceny detaliczne ukształtowały się na poziomach odpowiednio dla benzyny bezołowiowej 95 - 5,73 zł/l, bezołowiowej 98 - 6,48 zł/l, oleju napędowego - 5,70 zł/l i autogazu - 2,80 zł/l. Benzyna i diesel potaniały więc średnio o 3, a autogaz o 4 grosze na litrze. "To zdecydowanie koniec obniżek cen na stacjach. Pamiętajmy, że w ostatnich dniach ceny w hurcie już wzrosły o ok. 7 groszy na litrze, podczas gdy w detalu notowaliśmy obniżki" - piszą eksperci BM Reflex.

Iran kontroluje Cieśninę Ormuz

Analitycy podkreślają, że Iran jest z jednej strony dużym producentem i eksporterem ropy naftowej, a z drugiej kontroluje cieśninę Ormuz. To drugi najbardziej strategiczny po Cieśninie Malakka punkt transportu ropy naftowej i paliw. "W kwietniu tego roku Iran produkował około 3,4 mln bbl/d ropy naftowej co czyni go trzecim największym (po Arabii Saudyjskiej i Iraku) producentem ropy naftowej w ramach OPEC" - czytamy w raporcie. 

Zobacz także: Atak Izraela na Iran doprowadził do tąpnięcia na światowych rynkach. Więcej w tekście pt. "Paniczne zakupy ropy, złoto i dolar w górę. Jest też ostrzeżenie z Chin. Tak sytuacja dotknie Polskę".

Źródło: BM Reflex

Więcej o: