Aplikacja działa w środowisku Android i zapewnia najważniejsze funkcje tricodera wojskowego . Przede wszystkim - piszczy dokładnie jak ten znany z serialu. Ma też mnóstwo migających światełek. Oba kryteria niezwykle zaawansowanych urządzeń zatem spełnione.
Co jeszcze daje nam tricoder? To co oryginalne urządzenie, a więc wyraźne odczyty z akcelerometru telefonu (wystarczy nim poruszyć aby tricoder zaczął piszczeć jak szalony), analizę głośności, odczyty z GPS, siłę sygnału 3G oraz WiFi (możemy udawać, że to na przykład - promieniowanie), a także pomiary lokalnego słońca, oraz najbardziej podstawowy i najważniejszy parametr ze wszystkich - podaje datę gwiezdną.
Z niecierpliwością czekamy na tricoder medyczny lub choćby fazer.
[via AndroidandMe ]
Łukasz Cichy