Nie rób w sieci zupełnie nic... przez całe dwie minuty

Pamiętacie Alexa Tew? Zgadza się, to ten sam człowiek, który założył "Stronę za milion dolarów" i w przeciągu czterech miesięcy stał się milionerem.
donothingfor2minutes.com
fot. donothingfor2minutes.com

Po serii nieudanych przedsięwzięć udało mu się ponownie przykuć uwagę konsumentów Internetu.

Założył stronę, na której zobaczyć można przepiękny horyzont nad morzem i szum fal . Na środku ekranu widnieje także licznik ustawiony na dwie minuty, a pod nim informacja o treści "Zrelaksuj się i wsłuchaj się w szum fal, nie dotykaj klawiatury ani myszki" .

Jeśli opierając się na kazusie "białego niedźwiedzia" (postaraj się nie myśleć teraz o białym niedźwiedziu) użytkownik przeczytawszy tekst poruszy tym lub owym licznik wraca do poziomu dwóch minut, a na ekranie pojawia się napis "FAIL ", informujący o porażce.

O co chodzi i po co to komu?

Pan Tew zarzekał się w wywiadzie dla portalu Tech Crunch , że strona nie została stworzona dla pieniędzy. Autorowi chciał ponoć zwrócić użytkownikom sieci uwagę na szybkość z jaką przyswajają treści w Internecie. Okazuje się, że wyczekanie równych dwóch minut przed monitorem, nie klikając nigdzie, choćby nawet ospale, graniczy z cudem. Według danych, którymi dysponuje Tew średni czas wyświetlania jego strony równa się dokładnie 58 sekundom ... a to daje do myślenia.

Nie ma się co oszukiwać, konsumujemy szybko i oczekujemy zwięzłych informacji. Część z tych, którzy zaczęli czytać tę wiadomość na pewno nie dotarła nawet do tego zdania. A to jeszcze nie koniec.

Zanim jednak okrzykniemy pana Tewa cyberartystą-performerem doby informatycznej zwróćmy uwagę, że skonstruowanie witryny jest tylko jednym z wielu jego przedsięwzięć, z tą drobną różnicą, że akurat to odniosło sukces. Autor może więc, odwołując się do wrodzonego sceptycyzmu, pomyśleć, że artysta-moralizator nazwiskiem Tew znalazł kolejny sposób na wypromowanie swojej osoby, co prędzej, czy później przełoży się na pieniądze.

Co Wy o tym sądzicie?

Ile udało się Wam wytrzymać?

[za CNN ]

Łukasz Cichy

Więcej o: