Steven Chu powiedział:
Według mnie przed, być może, jeszcze końcem tej dekady, wiatr i słońce staną sie konkurencyjnym źródłem wobec paliw kopalnych, bez konieczności specjalnych (pro ekologicznych - przyp. red.) dotacji. (...) Więc kraj i przedsiębiorstwa, które opracują efektywne technologie otrzymywania energii z odnawialnych źródeł, nie wymagajace subsydiowania zdobędzie światowy rynek. Nie możemy sobie pozwolić na taką stratę.
Chu zachęcał do rozwijania technologii, upatrując w nowej gałęzi wielu potencjalnych miejsc pracy i jednocześnie zagrożenia ze strony innych krajów, które mogłyby opracować odpowiednie technologie wcześniej niż USA.
Wszystko to wbrew amerykańskiemu parlamentowi, który ponoć nie widzi problemu tkwiącego w eksploatacji elektrowni atomowych, które przecież nie wydzielają dwutlenku węgla.
[za Physorg , AFP]
Ł.C.