Ballmer wypowiadając się na forum konferencji Microsoft Developer Forum w Tokyo oświadczył że nowy system zadebiutuje w przyszłym roku.
Niedługo po tym, jak donosi PCmag.com rzeczniczka prasowa Microsoftu wystosowała sprostowanie, z którego wynika, że Steve Ballmer przejęzyczył się, mówiąc o premierze nowego Windowsa, a firma ani nie określiła jeszcze nazwy ani daty premiery ewentualnego nowego systemu.
Jeśli jednak wierzyć plotkom znajdującym swój początek w "niefortunnych" wypowiedziach prezesa Microsoftu po nowym "projekcie" firmy można się spodziewać wiele nowego. Następny system może dawać możliwość rozpoznawania gestów, oraz samych uzytkowników (podobnie jak Kinect). Prawdopodobnie także Microsoft zadba o uproszczenie obsługi, czyli dostosuje interfejs do użytkownika, czyniąc go bardziej intuicyjnym.
Z duża dozą pewności można przypuszczać, że zapomnieniu nie ulegnie również koncepcja chmury obliczeniowej. Problem polega jednak na tym, że nic nie wiadomo na 100%. Więcej informacji na temat nowego systemu być może dowiemy się już niedługo. W ostatnich dniach maja odbędzie się konferencja D: All Things Digital, na której swoją obecność zapowiedział Steven Sinofsky, odpowiedzialny za projekt Windows.