Ucho w kieszeni

Dzięki nowemu wynalazkowi amerykańskich naukowców nasze telefony będą umiały rozpoznawać swoją lokalizację na słuch, jak nietoperze.

Aplikacja została nazwana do Batphone, to dwuznaczna nazwa. Z jednej strony to nawiązanie do używanej przez nietoperze echolokacji, z drugiej do sceny z filmu "Mroczny Rycerz" w którym Batman wykorzystuje telefony komórkowe całego miasta jako sprzęt podsłuchowy, aby odnależć złoczyńców.

Amerykańscy badacze z Northwestern University i University of Michigan opracowali nową metodę lokalizowania telefonu komórkowego, rozpoznającą tło dźwiękowe róznych pomieszczeń. Z 10-sekundowych nagrań dźwięków charakterystycznych dla różnych pomieszczeń budowana jest baza "odcisków palców" w której użytkownik identyfikuje lokalizacje i pomieszczenia. Aplikacja może też pokazać "wysłuchane" pomieszczenie na mapie, dzięki współrzędnym z usługi lokalizacyjnej zapisanym przy rejestracji "odcisku palca".

Na szczęście nie ma (jeszcze) ogólnoświatowej bazy danych pozwalającej rozpoznawać nieznane lokalizacje, podobnej do tych, które pozwalają na lokalizację po sieciach WiFi .

Na stronie twórcy Batphone można zagrać w grę polegającą na rozpoznawaniu pomieszczeń po ich tle dźwiękowym (strona w języku angielskim).

[za northwestern.edu ]

Więcej o: