Grupa naukowców z Kinsey Global Institute próbowała wyliczyć udział internetu w światowej ekonomii. Wyszło im, że jest większy niż Kanady czy Hiszpanii. Internet odpowiada za ok. 1,67 bilionów dolarów globalnego produktu krajowego brutto w 2009 r. Obydwa kraje odpowiednio za 1,34 biliona i 1,46 biliona dolarów. Sieć internetowa to ok. 3,4% działalności gospodarczej z 13 największych krajów. Rynek e-commerce to ok. 8 bilionów dolarów rocznie pochodzących od 2 miliardów klientów.
Firmy używające internetu z dużą intensywnością rozwijają się dwa razy szybciej niż te słabo wykorzystujące sieć, eksportują też dwa razy więcej i tworzą dwa razy więcej miejsc pracy - twierdzą badacze. Dojrzałość internetu mierzona m.in. przez częstotliwość korzystania z sieci jest ściśle związana ze wzrostem poziomu życia i wzrostem wydajności pracy.
Badania uwzględniły państwa grupy G8 oraz Brazylię, Chiny, Indie, Koreę Południową i Szewcję - te państwa odpowiadają za 70% światowej ekonomii. W tych krajach internet przyczynił się średnio do 11% wzrostu PKB w okresie ostatnich badanych 5 lat. W USA Internet napędzał 15% wzrostu gospodarczego między 2004 a 2009 r.
[ CNN ]