Instinct E to ekonomiczny wariant flagowej linii Instinct, czyli serii zegarków przeznaczonych do sportów outdoorowych, wędrówek i intensywnych treningów. Mimo, że to wersja trochę okrojona, Garmin postawił tu na to, co najważniejsze: wytrzymałość zgodną z normą wojskową MIL-STD-810, wodoszczelność 10 ATM, GPS, ponad 30 trybów sportowych i baterię, która wytrzymuje do 16 dni.
Instinct E działa do 16 dni w trybie smartwatcha i do 18 godzin z włączonym GPS-em, co jest wynikiem znacznie lepszym niż większość konkurencji. Pełne ładowanie zajmuje około 2 godziny.
Koperta z polimeru wzmocnionego włóknem szklanym spełnia amerykańskie normy wojskowe MIL-STD-810 dla odporności na wstrząsy, temperatury ekstremalne i wodę. Wodoszczelność 10 ATM pozwala zanurzać zegarek na 100 metrów, więc można w nim pływać, brać prysznic, nurkować z rurką i nie martwić się o nic.
Wbudowany GPS działa samodzielnie, bez telefonu, i obsługuje też GLONASS oraz Galileo. To kluczowa funkcja dla ludzi uprawiających sporty, bo zegarek zapisuje trasy, dystans, tempo, przewyższenia i wraca z dokładnymi danymi do aplikacji Garmin Connect. Trybów sportowych jest ponad 30, w tym bieganie, jazda na rowerze, pływanie (basenowe i otwartowodne), triathlon, narciarstwo, joga, pilates, ergometr wioślarski i wiele innych.
Garmin zaimplementował też funkcje znane z droższych modeli, takie jak poranne raporty z sugerowanym treningiem na dany dzień, plany Garmin Coach do treningów biegowych pod konkretne dystanse, aklimatyzacja wysokościowa i cieplna oraz dziennik treningu. Monitoring zdrowia obejmuje całodobowy pomiar tętna, saturację, analizę snu, poziom stresu i Body Battery, czyli wskaźnik aktualnego poziomu energii organizmu.
Instinct E w stosunku do droższych modeli z linii Instinct 2 oszczędził na kilku rzeczach. Brakuje ładowania solarnego, więc bateria nie odnawia się sama od światła słonecznego. Nie ma też latarki multi-LED, znanej z Instincta 2X, a ekran ma przekątną 0,9 cala zamiast 1,1 cala. Pamięć wewnętrzna to 128 MB, więc nie zmieści się tu muzyka offline, a wbudowanego mikrofonu i głośnika również nie znajdziemy, więc rozmów telefonicznych z zegarka nie wykonamy.
Jeśli komuś zależy na podstawowych funkcjach Garmina, czyli dokładnym GPS, długiej baterii, niezawodności i kompletnym pakiecie sportowym, Instinct E w cenie 449 zł jest dobrą i najtańszą drogą do wejścia w ten ekosystem.