Biedronka oferuje 1000 zł za polecenie pracownika. Kto może zarobić te pieniądze?

Robert Kędzierski
Spółka Jeronimo Martins poinformowała o uruchomieniu pilotażowego programu, który umożliwi pracownikom uzyskanie 1000 zł premii. Wszystko przez dramatyczny brak kasjerów w całej branży.

1 lipca w Warszawie rusza program „Polecam Biedronkę”. Pozwoli on pracownikom uzyskać nawet 1000 zł brutto premii. Za co? Za polecenie osoby, która zechce podjąć pracę jako kasjer. Powodem wprowadzenia programu są spore problemy z uzyskaniem tego typu kadry. Inna przyczyna to chęć  "zwiększenie odpowiedzialności pracowników za to co dzieje się w firmie".

Zaangażowanie pracowników w rekrutację należy obecnie do najlepszych praktyk rekrutacyjnych stosowanych na świecie. Coraz więcej polskich firm z różnych branż również wprowadza systemy poleceń pracowniczych

- czytamy w komentarzu firmy dotyczącym uruchomieniu programu. 

Jak wyjaśnia Jeronimo Martins premia wypłacana będzie w transzach. Kwotę tysiąca złotych będzie można uzyskać tylko jeśli polecony pracownik przepracuje w Biedronce rok. 

Rynek pracownika uderza w markety 

Jeronimo Martins zdecydował się na dość nowatorski sposób rekrutacji, bo, podobnie jak inne markety, w niektórych miastach ma olbrzymie problemy ze skompletowaniem załogi. Chodzi o tzw. "rynek pracownika". 

W 2016 roku podobną akcję przeprowadziła sieć Tesco, która płaciła 100 zł jeśli polecony pracownik przepracowanych 80 godzin - wyjaśnia serwis Wiadomości Handlowe. 

Czytaj też: George Clooney zarobił miliard dolarów. Branża kompletnie niezwiązana z filmem. 

Eksperci ostrzegają, że w te wakacje po prostu zabraknie rąk do pracy. Jak podkreśla Andrzej Kubasiak, ekspert Work Service, wkrótce może zabraknąć kelnerów, hostess, sprzedawców, recepcjonistek, pracowników call center i pakowaczy. Firma wylicza osoby, które mogą liczyć na najwyższe stawki. Największe powody do zadowolenia mają pracownicy fabryk - w tej chwili ich płaca kształtuje się na poziomie 18 zł na godzinę. Barman może liczyć na stawkę w wysokości 17 zł na godzinę. Zatrudnieni w marketach mogą otrzymać niewiele mniej - 16,5 zł, recepcjonistka - 16 zł na godzinę.

W wyniku zaostrzającej się rywalizacji o pracowników, spodziewamy się wzrostu wynagrodzeń o ponad 5 proc. Ta poprawa będzie szczególnie widoczna wśród pracowników fizycznych i niewykwalifikowanych, którzy dotychczas notowali wynagrodzenia poniżej poziomów mediany. To właśnie osób gotowych do podjęcia pracy na podstawowych stanowiskach brakuje dziś w największym stopniu w gospodarce

tłumaczy Krzysztof Inglot, Pełnomocnik Zarządu Work Service S.A. 

Właściciel Biedronki zapowiada, że jeśli w Warszawie program "Polecam Biedronkę" się sprawdzi zostanie po 6-9 miesiącach rozszerzony. 

Magazyn Porażka: Media kreują wyspy szczęśliwości, które dla wielu są po prostu nieosiągalne [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (55)
Biedronka oferuje 1000 zł za polecenie pracownika. Kto może zarobić te pieniądze?
Zaloguj się
  • scierplaminoga

    Oceniono 20 razy 14

    20 marketów na km kwadratowy, pensje jak zasiłek dla żula i zdziwieni. Płaćcie 2700 zł na umowę o pracę za 21 dni pracujących to się kasjerzy znajdą. Niestać Was ? Zwijać biznes. Bo ceny macie jak na wyspach kanaryjskich, a płacicie jak na Białorusi

  • needmoney

    Oceniono 13 razy 13

    Czekam na wolny etat w budżetowej agencji, funduszu, inspektoracie, urzędzie, nadzorze, itp. może też być w spółce komunalnej lub skarbu państwa ...

  • drzejms-buond

    Oceniono 13 razy 7

    system pracy w kasach Biedronki jest tak podły ze wcale się nie dziwię ze nie mogą znaleźć chętnych.

  • losiu4

    Oceniono 5 razy 3

    bez sensu. Niech podniosą pensje a pracownicy się od razu znajdą i będą jeździć jak małe samochodziki.

    Pozdrawiam

    Losiu

  • mocno_kwasny

    Oceniono 7 razy 3

    Świnoujście tam Biedra zatrudnia Ukraińców ale jak tylko nauczą się języka to uciekają i zabawa zaczyna się od nowa :-)

  • marcinmarcin12

    Oceniono 5 razy 3

    Z doswiadczenia znajomej osoby. Jesli chca pracownikow na dluzej niech zorganizuja maraton a potem tym z czasem ponizej 4 godzin zaoferuja etat. Reszta po prostu WYSIADA PO KILKU MIESIACACH.

  • gnago

    Oceniono 4 razy 2

    To zapoznajcie się z dobrą praktyką firm, płacimy naszym pracownikom maksymalne pensje na jakie firmę stać. Czy mój pracownik dlatego moją ambicją jest aby miał jedne z wyższych płac w Polsce

  • trybunaluda

    Oceniono 2 razy 2

    ojej..

  • arkalionxp

    Oceniono 1 raz 1

    Moja siostra miała "przyjemność" zakosztowania pracy w tej firmie.Skończyła studia a ,że zamiast nic nie robić wolała robić coś i poszłą do biedry.Słowo wyzysk to za mało powiedziane.Tam się jest osłem roboczym,tragarzem,sprzątaczką,a praca na kasie to dodatek do tego wszystko.Do tego zmuszanie ludzi do przyjścia do pracy w świątek i piątek,w razie choroby to świat się wali .A wszystko wiadomo za jakie pieniądze,Po roku pracy bóle kręgosłupa i bioder gwarantowane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX