1 lipca w Warszawie rusza program „Polecam Biedronkę”. Pozwoli on pracownikom uzyskać nawet 1000 zł brutto premii. Za co? Za polecenie osoby, która zechce podjąć pracę jako kasjer. Powodem wprowadzenia programu są spore problemy z uzyskaniem tego typu kadry. Inna przyczyna to chęć "zwiększenie odpowiedzialności pracowników za to co dzieje się w firmie".
Zaangażowanie pracowników w rekrutację należy obecnie do najlepszych praktyk rekrutacyjnych stosowanych na świecie. Coraz więcej polskich firm z różnych branż również wprowadza systemy poleceń pracowniczych
- czytamy w komentarzu firmy dotyczącym uruchomieniu programu.
Jak wyjaśnia Jeronimo Martins premia wypłacana będzie w transzach. Kwotę tysiąca złotych będzie można uzyskać tylko jeśli polecony pracownik przepracuje w Biedronce rok.
Jeronimo Martins zdecydował się na dość nowatorski sposób rekrutacji, bo, podobnie jak inne markety, w niektórych miastach ma olbrzymie problemy ze skompletowaniem załogi. Chodzi o tzw. "rynek pracownika".
W 2016 roku podobną akcję przeprowadziła sieć Tesco, która płaciła 100 zł jeśli polecony pracownik przepracowanych 80 godzin - wyjaśnia serwis Wiadomości Handlowe.
Czytaj też: George Clooney zarobił miliard dolarów. Branża kompletnie niezwiązana z filmem.
Eksperci ostrzegają, że w te wakacje po prostu zabraknie rąk do pracy. Jak podkreśla Andrzej Kubasiak, ekspert Work Service, wkrótce może zabraknąć kelnerów, hostess, sprzedawców, recepcjonistek, pracowników call center i pakowaczy. Firma wylicza osoby, które mogą liczyć na najwyższe stawki. Największe powody do zadowolenia mają pracownicy fabryk - w tej chwili ich płaca kształtuje się na poziomie 18 zł na godzinę. Barman może liczyć na stawkę w wysokości 17 zł na godzinę. Zatrudnieni w marketach mogą otrzymać niewiele mniej - 16,5 zł, recepcjonistka - 16 zł na godzinę.
W wyniku zaostrzającej się rywalizacji o pracowników, spodziewamy się wzrostu wynagrodzeń o ponad 5 proc. Ta poprawa będzie szczególnie widoczna wśród pracowników fizycznych i niewykwalifikowanych, którzy dotychczas notowali wynagrodzenia poniżej poziomów mediany. To właśnie osób gotowych do podjęcia pracy na podstawowych stanowiskach brakuje dziś w największym stopniu w gospodarce
– tłumaczy Krzysztof Inglot, Pełnomocnik Zarządu Work Service S.A.
Właściciel Biedronki zapowiada, że jeśli w Warszawie program "Polecam Biedronkę" się sprawdzi zostanie po 6-9 miesiącach rozszerzony.