Kto ma najwięcej stacji paliw w Polsce? Orlen rynkowym hegemonem. Za jego plecami BP

Sześć największych sieci stacji w Polsce dysponowało na koniec 2018 r. łączną liczbą 3 803 placówek. To o 63 stacje więcej niż pod koniec 2017 roku - wynika z informacji zebranych prez ISBnews.
Zobacz wideo

Nie zmieniła się kolejność wiodących operatorów na krajowym rynku detalicznym paliw. Tradycyjnie największą liczbę stacji ma PKN Orlen, w którego barwach działało 1 787 tego typu obiektów, wobec 1 776 rok wcześniej (przyrost o 0,6 proc.). Druga największa sieć należy do koncernu BP, który zamknął rok liczbą 551 stacji (+2,6 proc.)

- Zawsze patrzymy na rozwój sieci po pierwsze przez pryzmat jej jakości, a po drugie systematyczności - powiedział agencji ISBnews prezes BP w Polsce Bogdan Kucharski. Tempo naszego rozwoju w Polsce jest praktycznie stałe przez ostatnich 12 lat - dodał.

Pierwszą trójkę największych dystrybutorów zamyka Grupa Lotos, która dysponowała 495 stacjami (493 placówki rok wcześniej, +0,4 propc.).

Na kolejnych miejscach znalazły się dwa zagraniczne koncerny: Shell oraz Circle K. Ten pierwszy miał na koniec roku 419 stacji  (-0,9 proc.),  drugi 349 obiektów, dokładnie tyle samo co rok wcześniej. Jak się dowiedzieliśmy, w ciągu najbliższych kilku tygodni firma Circle K Polska planuje uruchomienie dwóch nowych stacji franczyzowych.

Szóstym największym operatorem stacji paliw Polsce jest należąca do firmy Anwim sieć Moya, która jednocześnie rozwija się najszybciej ze wszystkich dużych sieci w naszym kraju. Na koniec 2018 r. działały 202 stacje tej marki, w porównaniu do 162 rok temu. To wzrost aż o 24,7 proc. W efekcie to właśnie Moya odpowiada za niemal dwie trzecie łącznego przyrostu liczby stacji wśród sześciu rynkowych liderów.

Faktyczna liczba uruchomionych stacji przez sześciu największych operatorów w 2018 r. była większa i wyniosła 136 placówek, ale 73 stacje wypadły z ich sieci w związku z zamykaniem nierentowych obiektów lub nieprzedłużaniem umów franczyzowych.