Segregacja śmieci. Mieszkańcy zapłacą więcej za błędy spółdzielni

Segregacja śmieci jest coraz mocniej weryfikowana wraz z pojawieniem się nowych przepisów, które weszły w życie na początku września 2019 r. Okazuje się, że jeśli spółdzielnia nie zapewni specjalnych kolorowych pojemników, większe sankcje zapłacą mieszkańcy.
Zobacz wideo

Nowa ustawa śmieciowa weszła w życie 6 września tego roku i w znaczący sposób uderzyła w osoby, które nie segregują śmieci. Według nowych ustaleń będą one musiały zapłacić nawet 4-krotnie więcej za wywóz odpadów od osób, które dbają o środowisko i rozdzielają śmieci.

W ostatnich miesiącach wiele miast w Polsce zdecydowało się na drastyczna podwyżkę opłat ze śmieci wraz z początkiem 2020 r., co również jest wynikową nowelizacji ustawy. Nie stać ich na dopłacanie do wywozu nieposegregowanych odpadów. Mowa tu o wzroście rzędu kilkuset procent. Okazuje się jednak, że na mieszkańców mogą spłynąć koszty w ramach odpowiedzialności zbiorowej.

Segregacja śmieci. Odpowiedzialność zbiorowa za błędy spółdzielni mieszkaniowej

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", trzyosobowa rodzina mieszkająca w mieszkaniu o powierzchni 60 mkw zapłaci 144 zł miesięcznie w przypadku braku segregacji odpadów. To prawie 4-krotny wzrost, gdyż obecnie koszty te wynoszą 34 zł. Okazuje się, że według nowych przepisów obowiązywać będzie odpowiedzialność zbiorowa, gdyż sankcje dotkną wszystkich mieszkańców bloku, nawet jeśli to spółdzielnia nie wywiąże się z obowiązku zapewnienia kolorowych pojemników.

>>>Czytaj także: Czytelnicy Gazeta.pl mają świetny pomysł na segregowanie śmieci. Symbole na opakowaniach

Dodatkowo, za brak segregacji śmieci grzywny mogą otrzymać członkowie zarządów wspólnot mieszkaniowych, do obowiązków których należy dopilnowanie tego. Na razie nie wiadomo, jak będzie to weryfikowane. Jednym z pomysłów jest sprawdzanie jakości segregacji, a później tworzenie odpowiednich notatek oraz robienie fotografii.