Fundacja PZU finansowała Lux Veritatis. Fundacja o. Rydzyka dostała 6 mln złotych

Jak donosi "Gazeta Wyborcza", Fundacja PZU w ciągu ostatnich czterech lat wsparła fundację związaną z o. Tadeuszem Rydzykiem kwotą sześciu milionów złotych. Milion złotych z tego samego źródła powędrowało na konta Towarzystwa Patriotycznego założonego przez Jana Pietrzaka.

Fundacja Lux Veritatis założona w 1998 roku przez Tadeusza Rydzyka jest nadawcą Telewizji Trwam. Jak donosi "Gazeta Wyborcza", fundacja związana z o. Rydzykiem, w ciągu czterech lat dostała od Fundacji PZU ponad 6 mln zł: dwa razy po 100 tys. zł (na organizację pikników o charakterze religijnym "Dziękczynienie w Rodzinie") i dwa razy po 3 mln zł (na projekt "By pamięć o nich trwała", w ramach którego powstała w Toruniu kaplica upamiętniające Polaków pomagających Żydom w czasie okupacji).

Milion złotych dla Towarzystwa Patriotycznego  

Mniej, bo około 1,5 mln zł z Fundacji PZU dostała fundacja Jana Pietrzaka - Towarzystwo Patriotyczne.  Pieniądze przyznano na organizację koncertów. W 2016 roku otrzymało ono ponad 460 tys. zł.

Zobacz wideo Prof. Stanisław Obirek: Czekam na moment, gdy ojciec Rydzyk pęknie

Dwa lata później organizacji Pietrzaka przyznano 600 tys. zł na projekt "Niepodległość 100+" i na cykl koncertów "Sto żartów na stulecie", podaje "Gazeta Wyborcza". Natomiast w br. 2020 roku Fundacja PZU przyznała Towarzystwu Patriotycznemu 400 tys. zł na projekt "Zwycięstwo rok dwudziesty".

Dla Fundacji PZU wszystko odbyło się zgodnie z prawem 

W regulaminie Fundacji PZU jest zapis, że dotacje pozakonkursowe mogą być przyznawane instytucjom publicznym, domom kultury, ośrodkom badawczym, uczelniom wyższym czy organizacjom pozarządowym, które nie działają na rzecz osiągnięcia zysku, nie wywierają wpływu na procesy legislacyjne lub na wyniki wyborów. Nie wolno natomiast - według regulaminu - przyznawać pieniędzy partiom politycznych oraz na cele religijne i polityczne.

"Fundacja PZU działa zgodnie z przepisami prawa i swoim statutem. Wszystkie środki są przekazywane i rozliczane zgodnie z obowiązującymi przepisami, a szczegółowe informacje o działalności są przestawiane corocznie w sprawozdaniu finansowym fundacji" - odpisała Fundacja PZU w mailu przesłanym "Wyborczej".