Grzyby 2021. Jakie są ceny kurek, podgrzybków i borowików w różnych częściach kraju?

Sezon na grzyby trwa w najlepsze. Dla wielu osób czas grzybobrań oznacza nie tylko spędzanie czasu na ulubionym zajęciu, ale i zysk. Obecnie najwięcej kosztują kurki, za kilogram których trzeba zapłacić nawet 60 zł.

Z doniesień mediów wynika, że ceny grzybów w różnych częściach kraju nieco się od siebie różnią. Jak zapewnia "Gazeta Krakowska", zainteresowanie grzybami na targach w stolicy Małopolski jest spore, choć niektóre ceny są wysokie - za kilogram niektórych gatunków trzeba zapłacić nawet 60 zł. Na zamieszczonych przez dziennik zdjęciach widać m.in. kurki w cenie 45-60 zł/kg, podgrzybki średniej wielkości - 30 zł/kg czy kozaki za 30 zł/kg. Najbardziej zróżnicowane są ceny borowików, w przedziale od 15 do 40 zł/kg.

Zobacz wideo Te grzyby wyglądają na jadalne, ale mogą tylko zaszkodzić

Z jakimi cenami grzybów można spotkać się na targach w Łodzi? Jak donosi "Dziennik Łódzki", podgrzybki można dostać za 30 zł/kg. W tej samej cenie "chodzą" starsze prawdziwki, zaś ich młodsze okazy po 40 zł/kg. Z kolei za kilogram kurek zapłacimy 50 zł.

Grzybiarze szukają nabywców nie tylko na targach, ale także w internecie. Jak podaje "Gazeta Pomorska", sprzedawcy z Torunia oferują w sieci kurki w podobnej cenie, co ich koledzy z Krakowa i Łodzi - po 50 zł/kg, choć dziennik natrafił także na ogłoszenie z Tucholi, gdzie można je kupić już za 35 zł/kg. Podgrzybki u tego grzybiarza kosztują 20 zł/kg. Grzyby można nabyć także w większych ilościach: grzybiarze z okolic Rypina oferują borowiki szlachetne w cenie 30 zł za wiaderko o objętości trzech litrów i 90 zł za wiaderko dziesięciolitrowe. Sporo wyższą cenę borowików szlachetnych podaje sprzedawca z Aleksandrowa Kujawskiego - wiaderko 10 l za 150 zł, zaś za podgrzybki w takiej samej ilości trzeba zapłacić u niego 50 zł.

Grzyby 2021. Gdzie jest ich najwięcej? Prognoza synoptyka grzybowego

26 sierpnia Marek Snowarki prowadzący stronę grzyby.pl zamieścił na niej kolejny komentarz synoptyka grzybowego. Następne komunikaty pan Marek będzie publikował cyklicznie co tydzień - w środę lub czwartek - do października. W komentarzach tych będzie opisywał i podsumowywał bieżące warunki grzybobrań w różnych regionach kraju.

"Trwają lokalne wysypy letnie z tendencją schyłkową. Z tym że w miejscach, gdzie zaczęły się najwcześniej już zupełnie przygasły, np. w centralnej Polsce, a częściowo i w Świętokrzyskiem, czy Beskidach. Obecnie najlepsza sytuacja jest w północno-wschodniej Polsce i na Pomorzu w pasie wybrzeża" - napisał Snowarski.

"Najszybciej można spodziewać się, za tydzień-dwa, miłych niespodzianek [...] na Dolnym Śląsku, na Ziemi Lubuskiej, na południowy wschód od Warszawy, na części Lubelszczyzny i być może w Wielkopolsce. Jest wysoce prawdopodobny w tych rejonach wysyp późnoletnio-wczesnojesienny w okolicach drugiej dekady września, miejscami wcześniej. Obserwujmy doniesienia w połączeniu z mapą prognostyczną potencjału grzybowego!" - zachęcił autor strony.

Więcej o: