Włoskie Ministerstwo Edukacji zwolniło nauczycielkę, która 20 lat nie pojawiła się w szkole

Włoskie Ministerstwo Edukacji zdecydowało o zwolnieniu nauczycielki, która przez 24 lata swojego zatrudnienia realnie przepracowała zaledwie cztery. Los kobiety specjalizującej się w filozofii i historii swoją decyzją przypieczętował Sąd Najwyższy.
Sala lekcyjna - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

W minioną niedzielę (25 czerwca) zapadła decyzja w sprawie jednej z włoskich nauczycielek. Kobieta miała zajmować się uczeniem historii i filozofii w szkole średniej zlokalizowanej w miejscowości Chioggia niedaleko Wenecji. W trakcie trwającego 24 lata zatrudnienia była jednak nieobecna przez aż 20 lat.

Zobacz wideo Radosław Fogiel gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl (26.06)

Włochy. Uczyła dzieci, sama nie będąc przygotowana. Ministerstwo zwolniło nauczycielkę

Niemożliwie wysoki wskaźnik nieobecności w pracy nie był jedynym powodem, dla którego włoskie Ministerstwo Edukacji postanowiło o zwolnieniu nauczycielki historii oraz filozofii. Kobieta miała również w przeciągu okresu czterech miesięcy wykonywania swoich obowiązków być nieprzygotowana do prowadzenia zajęć, w tym przychodzić na nie bez niezbędnych podręczników. Jej uczniowie skarżyli się także na stosowany przez nią przypadkowy system wystawiania ocen, który w krzywdzący sposób oceniał ich wysiłki.

Przepracowała 4 z 24 lat. O jej zwolnieniu zdecydował Sąd Najwyższy

Decyzja o zwolnieniu problematycznej nauczycielki została podparta kontrolą przeprowadzoną w szkole średniej, w której nauczała. W jej trakcie w rozmowach z uczniami wyszło na jaw, że kobieta lekceważyła pytania zadawane przez dzieci na rzecz przeglądania wiadomości w swoim telefonie. Jak donosi włoska agencja prasowa Ansa, praktyki stosowane przez nieobecną nauczycielkę określono mianem "niezgodnych z nauczaniem". Decyzję o zwolnieniu podtrzymał Sąd Najwyższy, przed którym pracownica oświaty próbowała bronić się "swobodą nauczania".

Więcej o: