Nagły zwrot na stacjach paliw. Kierowcy nie mają powodów do optymizmu. O tyle wzrosną ceny

W ostatnim czasie spadły ceny detaliczne diesla i benzyny 95-oktanowej. Wkrótce jednak sytuacja ulegnie zmianie. Eksperci przewidują, że ceny na stacjach paliw wzrosną 18 marca. Oszacowano, jak dużych podwyżek mogą spodziewać się kierowcy.
Tankowanie pojazdu (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Ceny detaliczne benzyny 95 oraz diesla spadły w okresie 11-17 marca średnio o 2 grosze w porównaniu z poprzednim tygodniem. Analitycy przewidują jednak, że w nadchodzących dniach trend ulegnie odwróceniu. Na podstawie najnowszych zmian w rafineryjnych cennikach oszacowano, o ile 18 marca wzrosną ceny na stacjach paliw.

Zobacz wideo Krystyna Jarek: Są różne modele korzystania z AI dopasowane do biznesu

Ceny paliw wzrosną. Kierowcy zapłacą więcej za olej napędowy i benzynę

Portal e-petrol.pl zwrócił uwagę, że w piątek 15 marca ceny hurtowe wielu rodzajów paliw były wyższe niż przed tygodniem. Cena benzyny 95-oktanowej wzrosła na przykład o 48 zł i była sprzedawana po 5092 złotych za metr sześcienny. Benzyna 98 podrożała z kolei o prawie 76 zł, przez co kosztowała 5618 zł/m3. Choć cena hurtowa diesla nieco spadła, zdaniem analityków kierowcy i tak zapłacą za olej napędowy więcej niż w mijającym tygodniu. Zaznaczono przy tym, że "zmiany dla oleju napędowego nie będą tak wyraźnie zwyżkowe, jak na przykład dla benzyny 98-oktanowej".

Z analiz ekspertów wynika, że między 18 a 24 marca kierowcy będą płacić średnio:

  • 6,36-6,47 zł za benzynę 95;
  • 6,97-7,07 zł za benzynę 98;
  • 6,59-6,71 zł za olej napędowy;
  • 2,82-2,89 zł za autogaz LPG.

Drożejąca ropa może wpływać na wzrost cen paliw w Polsce

Eksperci zwrócili uwagę, że wzrost cen paliw w Polsce może być związany z sytuacją na rynku międzynarodowym, gdzie rośnie cena ropy. "Argumentów za drogą ropą dostarczają napięcia polityczne związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz rosyjską agresją na Ukrainę. W tym tygodniu niepokój inwestorów mogły wzbudzić udane ukraińskie ataki na obiekty sektora naftowego w Rosji, które mogą ograniczyć produkcję paliw. Wsparciem dla wzrostu cen na rynku naftowym były też sygnały wskazujące na poprawę sytuacji po stronie popytu na surowiec" - czytamy na portalu e-petrol.pl.

Więcej o: