Jagodą kamczacką nazywamy potocznie wiciokrzew siny, który posiada kilka odmian. Jego podłużne owoce można pomylić z borówkami amerykańskimi. Stosuje się je w kuchni, jak i w medycynie.
Obydwa owoce łączy charakterystyczny ciemnoniebieski kolor. Jagoda jest jednak bardziej podłużna i cylindryczna, a w dotyku jędrna i twarda. W przeciwieństwie do borówki miąższ jest ciemny. Jagoda kamczacka owocuje szybciej niż "kuzynka", ponieważ pierwsze niebieskie kuleczki pojawiają się na krzaczkach już w maju i czerwcu.
Owoce jagody kamczackiej posiadają w sobie dużo witaminy C oraz więcej antyoksydantów niż borówki amerykańskie. Charakteryzują się działaniem przeciwzapalnym, antywirusowym i antynowotworowym. Mogą być wykorzystywane do leczenia infekcji układu moczowego oraz obniżania ciśnienia krwi.
W smaku jagody są słodkie, choć niektóre ich odmiany mogą posiadać nutki goryczy. Idealnie nadają się do spożywania surowo prosto z krzaczka oraz jako składnik do ciasta, czy dżemu.
Jak donosi portal "Nowiny24", sprzedaż jagód na szeroką skalę rozpocznie się w czerwcu. Aktualnie pierwsze owoce możne kupić bezpośrednio u rolników lub skorzystać z możliwości samozbiorów. Kwoty zakupu jagód kamczackich zaczynają się od 15 zł/kg, a kończąc na 24 zł/kg. W przypadku zbioru owoców przez nas samych ceny oscylują w okolicy 10 zł/kg.