Gigantyczny tunel pod Bałtykiem. Budują go Polacy. Inwestycja za miliardy dolarów

Pod Bałtykiem powstaje 18-kilometrowy tunel kolejowo-drogowy. Na inauguracji budowy, w której duży udział mają Polacy, pojawił się duński król Fryderyk X. Inwestycja połączy Danię z Niemcami.
Inauguracja budowy tunelu pod Bałtykiem z udziałem króla Danii Fryderyka X
Fot. REUTERS/Ingrid Riis

Tunel o długości 18 kilometrów pobiegnie pod cieśniną Bełt Fehmarn. Inwestycja ma zostać zakończona w 2029 roku i połączy duńskie miasto Roedby z Puttgarden w Niemczech. Na inaugurację budowy przybył m.in. król Danii Fryderyk X.

Zobacz wideo Przejechaliśmy nowo otwartym tunelem pod Świną, łączącym brzegi Świnoujścia

Gigantyczny tunel pod Bałtykiem. Budują go Polacy

Tunel jest budowany przez firmę Sund&Baelt i będzie składać się z 89 betonowych elementów, które będą układane w morzu przez specjalistyczne jednostki pływające wybudowane przez gdyńską stocznię - podaje Polska Agencja Prasowa. Prace związane z budową rozpoczęły się już dwa lata temu i okazuje się, że istotny wkład w powstawanie inwestycji mają Polacy, którzy stanowią większość z 1,5 tysiąca zatrudnionych pracowników. Specjalnie dla nich w okolicy powstało miasteczko, które nazywane jest polską wioską. 

Cztery pasy drogowe i kolej. Inwestycja za 8 mld dolarów

Do użytku kierowców podczas przeprawy pod Bałtykiem zbudowane zostaną cztery pasy drogi. Podróż samochodem z Roedby w Danii do Puttgarden w Niemczech zajmie 10 minut, pociąg przejedzie tę trasę w 7 minut. Jednocześnie czas podróży z Kopenhagi do Hamburga będzie o dwie godziny krótszy. Aktualnie przy przeprawianiu się pomiędzy Roedby a Puttgarden trzeba korzystać z promu. Trwa to 45 minut, a w oczekiwaniu na przybycie kolejnego statku tworzą się kolejki. Koszt inwestycji szacowany jest na 8 mld dolarów. Przejazd będzie płatny, ale cena nie została jeszcze ustalona.

Przypomnijmy, że w czerwcu ubiegłego roku w Polsce otwarto tunel pod Świną, który połączył wyspy Wolin i Uznam oraz centrum Świnoujścia. Budowa tunelu w 85 proc. została sfinansowana przez Unię Europejską, a 15 proc. środków wyłożyły samorządy. Inwestycja kosztowała 900 mln zł i okazała się strzałem w dziesiątkę. Jak podawaliśmy na początku maja tego roku, licznik aut przejeżdżających pod Świną wybił okrągłe cztery miliony pojazdów.

Więcej o: