Jak już informowaliśmy, według odczytu Głównego Urzędu Statystycznego inflacja CPI we wrześniu wzrosła do 4,9 proc. z 4,3 proc. w sierpniu. Osiągnęła tym samym dotychczasowe roczne maksimum. 17 października Eurostat podzielił się także swoimi danymi - według unijnych standardów inflacja HICP wyniosła we wrześniu w Polsce 4,2 proc. rok do roku.
Zestawienie Eurostatu wykazało, że wyższą inflację HICP niż w Polsce wśród krajów Unii Europejskiej odnotowano tylko w Belgii - 4,5 proc. oraz w Rumunii - 4,8 proc. Spoglądając na europejskie państwa spoza UE, wyższa inflacja występuje również w Serbii - 4,3 proc. oraz w Turcji - 49,5 proc.
Co istotne, Polska znalazła się także w gronie krajów, w których inflacja zamiast spowolnić, przyśpieszyła. Mowa tu o 0,2 pkt. proc. dynamiki rocznego wskaźnika cen w porównaniu do sierpnia. W tym przypadku w podobnej sytuacji znalazły się Czechy - 0,4 pkt. proc. wzrostu, Łotwa - 0,7 pkt. proc. wzrostu oraz Portugalia - na równi z Polską, 0,2 pkt. proc. wzrostu.
Na wzrost polskich cen miało przy tym wpłynąć kilka głównych czynników. Analitycy Eurostatu zaliczyli do nich wzrost m.in.:
Co ciekawe, z drugiej strony w równie wysokim tempie taniał w Polsce cukier - o 26,6 proc. rok do roku oraz wodny transport pasażerski - o równe 29 proc.