Przełomowy ruch bałtyckich tygrysów. Śmigłowce PSE patrolują ważną trasę

To będzie historyczny moment dla Litwy, Łotwy i Estonii. Chodzi o infrastrukturę krytyczną tych państw. Między innymi z tego powodu na patrol wyruszył śmigłowiec Polskich Sieci Elektroenergetycznych.
Śmigłowiec Polskich Sieci Elektroenergetycznych
Fot. Materiały prasowe/PSE

Bałtyckie tygrysy "odpinają" się od Rosji: Na sobotę zaplanowane zostało odłączenie krajów bałtyckich od rosyjskiego systemu BRELL. Sieci energetyczne Litwy, Łotwy i Estonii zostaną jednocześnie zsynchronizowane z systemami europejskimi. M.in. z tego powodu na patrol ruszył śmigłowiec Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE)

Śmigłowiec PSE w akcji: Operator polskiego elektroenergetycznego systemu przesyłowego PSE przeprowadził inspekcję połączenia LitPol Link między Polską a Litwą. Litewski operator energetyczny Litgrid podał, że została ona przeprowadzona za pomocą śmigłowca. - Polski sprzęt pozwala nie tylko szczegółowo ocenić stan linii, ale też umożliwia szybkie wykrycie nietypowej działalności - mówił cytowany w komunikacie szef Litgrid, Rokas Masiulis.

Zobacz wideo Pokazowe ćwiczenia czołgów NATO na Łotwie. 21 czołgów strzela na raz

Śmigłowce i drony: - Ochrona infrastruktury jest priorytetem dla PSE. Spółka dysponuje własnymi śmigłowcami i dronami, które znacznie ułatwiają monitorowanie bezpieczeństwa linii i stacji (...). Z uwagi na napiętą sytuację geopolityczną w Europie spółka ma również plany dodatkowego wzmocnienia własnych zasobów technicznych związanych z fizyczną ochroną urządzeń przesyłowych -  powiedział prezes PSE Grzegorz Onichimowski.

Co z cenami prądu? Od czasu gwałtownego wzrostu gospodarczego Litwy, Łotwy i Estonii w latach 2001–2002, kraje te określane są mianem bałtyckich tygrysów. Minister energetyki Litwy zapewniał ostatnio, że oderwanie się od postsowieckiego systemu energetycznego nie wpłynie na ceny prądu w tym kraju. Nie przewiduje się też, by podczas tego przełomowego ruchu wystąpiły przerwy w dostawach energii elektrycznej. Gdyby jednak tak się stało, to zostaną wykorzystane magazyny energii. Litwa już od ponad roku nie kupuje prądu z Rosji czy z Białorusi. 

Litewska Olita i polski Ełk: Podczas patrolowego lotu śmigłowca PSE, na pokładzie którego był specjalistyczny sprzęt, oceniono stan całej infrastruktury LitPol Link. To właśnie poprzez tę linię znajdującą się między litewską Olitą a polskim Ełkiem zostaną zsynchronizowane sieci elektroenergetyczne krajów bałtyckich z Europą Zachodnią. W związku z tym procesem już kilka tygodni temu władze w Wilnie wzmocniły ochronę niezbędnych obiektów, które są częścią litewskiej infrastruktury krytycznej.

Zobacz także:Ujemne ceny energii w Europie. Co z Polską? Więcej na ten temat w tekście pt. "Ujemne ceny prądu w Europie. Padł nowy rekord. Jak wypadła Polska?".

Źródła:IAR, PSERzeczpospolita

Więcej o: