Związek Banków Polskich w komunikacie podkreśla, że wspomniane regulacje, które miałyby się pojawić od 1 października, dotyczą Meksyku, a nie naszego kraju. Podkreśla to także Jacek Barszczewski, dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. "Potwierdzam, że jest to błąd w przekazie, powstały najpewniej w wyniku niepoprawnego przetłumaczenia przez którąś z redakcji publikacji, które dotyczą Meksyku" - poinformował cytowany przez Polską Agencję Prasową.
"Pragniemy uspokoić klientów banków, że żadne nowe ograniczenia w transakcjach płatniczych klientów banków w Polsce nie zostały wprowadzone, a Związek Banków Polskich nie posiada wiedzy o tym, aby były planowane" - dodaje ZBP. Wyjaśniono, że informacje o rzekomych nowych regulacjach prawnych dotyczących ograniczeń dla klientów w transakcjach płatniczych "dotyczą wiadomości publikowanych w mediach meksykańskich i nie dotyczą polskiego rynku".
ZBP dodaje, że w Polsce limity transakcji płatniczych funkcjonują od lat, a ich celem jest przede wszystkim bezpieczeństwo transakcji płatniczych. Podstawą dla tego typu działań banków w Polsce są m.in. przepisy ustawy o praniu pieniędzy i przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu (AML), ale także "dobre praktyki banków mające na celu przeciwdziałanie transakcjom oszukańczym".
Związek Banków Polskich jednocześnie apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. "Oszuści mogą przykładowo wykorzystać obecną sytuację do uruchomienia kampanii phishingowej, rozsyłając wiadomości z prośbą o zalogowanie się na fałszywych stronach banków w celu wyłudzenia poufnych danych i przejęcia dostępu do rachunków" - ostrzega ZBP.
Zobacz także: Rząd zdecydował ws. podatku bankowego. Więcej w tekście pt. "Rząd bardziej opodatkuje banki. 'Rozwiązanie najbardziej sprawiedliwe'".
Źródło:ZBP, PAP