Przeciętne wynagrodzenie w trzecim kwartale 2025 r. wyniosło w Polsce 8771,70 zł - podał GUS. Względem analogicznego okresu poprzedniego roku wzrosło o 7,5 proc. W liczbach bezwzględnych to ok. 650 zł. W szerszej perspektywie to tempo nie jest jednak przesadnie spektakularne. To bowiem najwolniejszy wzrost średnich pensji od 4,5 roku. Jeszcze w poprzednim kwartale wynagrodzenia rosły o 8,8 proc., w I kwartale 10 proc., a w IV kwartale 2024 r. aż o 12,4 proc.
Dane kwartalne są znacznie dokładniejsze od danych miesięcznych, które nie oddają pełnego obrazu polskiego rynku pracy. Miesięczne wskaźniki wcale nie pokazują średniej zarobków wszystkich Polaków w kraju. Uwzględniają jedynie zarobki osób zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw. Odpadają więc np. pracownicy tzw. budżetówki. Dane te są ograniczone tylko do firm zatrudniających przynajmniej 10 osób. Nie uwzględniają zatem przedsiębiorstw najmniejszych (w tym samozatrudnionych). Obejmują więc ok. 40 proc. polskiego rynku pracy.
Inaczej jest ze wskaźnikiem kwartalnym, który bierze pod uwagę wszystkich pracowników zatrudnionych w gospodarce narodowej. To właśnie te dane mają większe znaczenie dla Rady Polityki Pieniężnej, która bierze pod uwagę zarobki Polaków przy decydowaniu o wysokości stóp procentowych. NBP prognozował, że płace w III kwartale będą rosnąć o 8,4 proc. Rzeczywisty odczyt jest więc niższy od ich oczekiwań. Wysoka dynamika wynagrodzeń może wpływać na wzrost inflacji. Ma to odzwierciedlenie we wzroście cen. Te w październiku zaskakująco rosły o 2,8 proc. Ekonomiści spodziewali się większej dynamiki. Pozwoliło to RPP na obniżenie stóp w listopadzie do 4,25 proc.
Z racji jednak, że mówimy o średniej, wskaźnik poziomu wynagrodzeń w złotych zawyżany jest lub zaniżany przez skrajne wartości. Jeszcze wiarygodniejszy obraz zarobków Polaków oddaje tzw. mediana wynagrodzeń. GUS publikuje ją rzadziej, ale uznaje się, że ten wskaźnik jest bliższy prawdziwym zarobkom przeciętnego Polaka. Dzieli bowiem wszystkie dane na pół i wyznacza granicę, od której połowa Polaków zarabia więcej, a druga połowa mniej. Najnowsze dane (z maja 2025 r.) pokazują, że mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej w maju 2025 roku wyniosła 7082,00 zł. To wynik o ponad 1500 zł niższy od średniej pensji podanej przez GUS za III kwartał tego roku.
Przeczytaj też: "Mapa realnych zarobków Polaków. Duża różnica w regionach. GUS podał dane".
Źródła: GUS, "Rzeczpospolita", Business Insider