Potężna kara dla państwowych banków. Miliony za wakacje kredytowe

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uderza w państwowe banki. Za nieprawidłowości przy wakacjach kredytowych instytucje finansowe mają zapłacić rekordowe kary.
UOKiK - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

UOKiK wziął na celownik praktyki banków z grupy Pekao: Banku Polska Kasa Opieki SA oraz Pekao Bank Hipoteczny S.A. Zadaniem Urzędu oba podmioty nieprawidłowo realizowały obowiązki związane z wakacjami kredytowymi. Obydwa banki skracały okres zawieszenia spłaty kredytu hipotecznego i nieproporcjonalnie wydłużały czas jego spłaty, narażając swoich klientów na podniesienie całkowitego kosztu kredytu. Za te praktyki prezes UOKiK nałożył na banki łącznie prawie 119 mln zł kary i zobowiązał je do poinformowania o naruszeniach wszystkich poszkodowanych. 

UOKiK przypomina, że od sierpnia 2022 r. do końca 2024 r. klienci banków mogli skorzystać z tzw. wakacji kredytowych, czyli zawieszenia spłaty maksymalnie 12 rat kredytu hipotecznego. Celem ustawy była pomoc kredytobiorcom w czasie, kiedy wysokie stopy procentowe spowodowały poważny wzrost wysokości rat kredytów hipotecznych. 

Zobacz wideo Sektor bankowy ma za sobą rekordowo zyskowny rok. Co za tym stoi?

Banki pod lupą UOKiK za wakacje kredytowe

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ramach 17 postępowań wyjaśniających analizował, jak instytucje finansowe wdrażają wakacje kredytowe. Jak dodano, większość banków zmieniła "praktyki niekorzystne dla konsumentów lub utrudniające korzystanie z wakacji kredytowych". Kilka postępowań jednak skończyło się postawieniem zarzutów. Dotyczyło to m.in. BNP Paribas Bank Polska oraz Bank Pocztowego. Obecnie finał ma postępowanie w sprawie praktyk Banku Polska Kasa Opieki SA oraz Pekao Banku Hipoteczny S.A.

UOKiK ukarał banki

"Obydwa banki w tym samym czasie stosowały ten sam, niezgodny z ustawą, model realizacji wniosków o wakacje kredytowe" - informuje UOKiK. Zdaniem Urzędu z jednej strony skracały okres zawieszenia spłaty kredytu, a z drugiej - nieproporcjonalnie wydłużały okres kredytowania. Za nieprawidłową realizację wniosków o wakacje kredytowe, banki mają zapłacić kary w wysokości:

  • Bank Polska Kasa Opieki SA - 117 801 000 zł;
  • Pekao Bank Hipoteczny SA - 1 183 304 zł.

W sytuacji, kiedy klient banku składał wniosek o wakacje kredytowe w ostatnim miesiącu kwartału, w którym przysługiwało zawieszenie opłacania składek, zawieszenia udzielano nie na pełny miesiąc, lecz od dnia złożenia wniosku do końca miesiąca. Dotyczyło to też sytuacji, gdy wniosek obejmował kilka miesięcy, w tym ostatni miesiąc kwartału. Przykład? Konsument, który 15 marca 2023 r. złożył wniosek o wakacje kredytowe, powinien uzyskać zawieszenie na cały miesiąc. Natomiast bank przyznał mu je na okres od 15 do 31 marca, czyli 17 dni.

"Wakacje kredytowe mniej korzystne, niż nakazywała ustawa"

"Dodatkowo, nie zważając na krótszy wymiar zawieszenia, banki automatycznie wydłużały okres kredytowania o pełen miesiąc" - podaje UOKiK. Oznaczało to, że konsumenci spłacali kredyt dłużej, niż wynikałoby to z faktycznego czasu zawieszenia. To z kolei mogło podnosić całkowite koszty kredytu, w szczególności poprzez naliczone odsetki. - Wydłużanie okresu kredytowania bardziej niż wynikało to z rzeczywistego czasu zawieszenia spłat narażało konsumentów na podniesienie całkowitych kosztów zobowiązania. W efekcie wakacje kredytowe były mniej korzystne, niż nakazywała to ustawa - komentuje prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Jak dodano, decyzje o karach dla banków są nieprawomocne. "Banki mogą odwołać się od nich do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - wskazano w komunikacie. 

Oświadczenie Pekao

Oświadczenie ws. decyzji UOKiK wydał w środę Bank Pekao. Jak czytamy, Bank "nie zgadza się z zarzutami przedstawionymi przez Prezesa UOKiK (...) oraz nałożoną karą w związku z realizowaniem tzw. wakacji kredytowych". 

"W toku postępowania Bank przedstawił liczne argumenty wskazujące, że żadne z kontrolowanych zachowań Banku nie stanowiło praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów i nie stało w sprzeczności z obowiązującymi przepisami. Zarzuty Prezesa UOKiK dotyczą ok. 4 proc. wszystkich wniosków o tzw. ustawowe wakacje kredytowe. Bank zdecyduje o odwołaniu się do sądu, po szczegółowym zapoznaniu się z decyzją i jej uzasadnieniem. Priorytetem Banku jest zapewnienie jak najwyższego poziomu jakości obsługi klientów" - czytamy w oświadczeniu. 

Więcej o: