PepsiCo chce złożyć wniosek o Expediente de Regulación de Empleo (ERE) - to procedura pozwalająca na uruchomienie zwolnień grupowych. Portal Just Food podaje, że chodzi nawet o 400 pracowników. PepsiCo tłumaczy, że to efekt wprowadzenia zmiany w sposobie dystrybucji swoich produktów w Europie i ze sprzedaży bezpośredniej przechodzi na współpracę z zewnętrznymi dystrybutorami.
Związkowcy krytykują najnowsze plany PepsiCo, określili je jako "nieproporcjonalne i nieuzasadnione". Federacja związków zawodowych UGT FICA podaje, że plany redukcji zatrudnienia dotyczą 11 lokalizacji PepsiCo w Hiszpanii. Związki zawodowe podkreślają, że będą starały się zminimalizować skutki tej decyzji, szukając alternatywnych rozwiązań, takich jak relokacje czy dobrowolne odejścia. Związkowcy zapowiadają także walkę o jak najwyższe odprawy dla zwalnianych pracowników.
"PepsiCo kontynuuje transformację swojego tradycyjnego kanału dystrybucji w Hiszpanii, przechodząc na model dystrybucji pośredniej, zgodnie z dominującym trendem w tym sektorze" - informuje amerykański gigant w komunikacie. Jak dodano, zmiana będzie "wdrażana stopniowo".
PepsiCo podaje, że powołany zostanie komitet negocjacyjny, w którego skład wejdą przedstawiciele pracowników oraz władz koncernu. Z powodu reorganizacji modelu dystrybucji PepsiCo ogłosiło w ubiegłym roku plany redukcji 250 miejsc pracy w Hiszpanii. Ostatecznie skończyło się na zwolnieniu 177 pracowników.