We wtorek 30 czerwca Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ogłosiły tzw. okres przywołania na rynku mocy. To oznacza, że wszystkie firmy, które biorą udział w rynku mocy i mają podpisane umowy mocowe, mają obowiązek dostarczyć do sieci dodatkową energię lub ograniczyć pobór prądu.
PSE opublikowały dziś dwa komunikaty w tej sprawie. Najpierw poinformowały, że wspomniany wyżej mechanizm będzie obowiązywał we wtorek w godzinach od 18:00 do 21:00. Będą to tzw. czerwone godziny. Następnie zamieszczono drugi komunikat, z którego wynika, że okres przywołania na rynku mocy zostanie przedłużony do godziny 22:00. Oznacza to, że mechanizm będzie obowiązywał dziś łącznie przez 4 godziny.
Konieczność ogłoszenia okresów przywołania wynika m.in. z wysokiego zapotrzebowania związanego z upałami, niskiej prognozowanej generacji wiatrowej oraz niedostępności mocy w jednostkach konwencjonalnych
- informuje spółka.
PSE wyjaśniły, że uczestnicy rynku mocy otrzymują wynagrodzenie za pozostawanie w gotowości i realizację swoich obowiązków mocowych na żądanie operatora. Okres przywołania na rynku mocy musi być ogłoszony najpóźniej na 8 godzin przed planowanym czasem dostawy.
Decyzja PSE nie wpływa na odbiorców indywidualnych i nie pociąga za sobą żadnych utrudnień dla odbiorców energii elektrycznej. Wyjątkiem są odbiorcy, którzy uczestniczą w rynku mocy jako jednostki redukcji zapotrzebowania i posiadają zobowiązania wynikające z zawartych umów.
Maciej Wapiński, rzecznik prasowy Polskich Sieci Elektroenergetycznych, wyjaśnił w rozmowie z PAP, że trwające upały nie spowodowały dotychczas zakłóceń w funkcjonowaniu systemu elektroenergetycznego.
- Najwyższe temperatury notowano w weekend, gdy zapotrzebowanie na moc i energię elektryczną jest niższe niż w dni robocze. W piątek wczesnym wieczorem odnotowano zapotrzebowanie na poziomie 23 GW, w weekend nie przekroczyło 20,5 GW. W poniedziałek w wieczornym szczycie wyniosło nieco ponad 23 GW - przekazał.
Dane PSE wskazują, że znacznie wyższe zapotrzebowanie na moc notowane jest zimą. W lutym 2026 r. padł rekord zapotrzebowania w Polsce - 27,7 GW.
- Najbardziej napięta sytuacja w systemie jest w godzinach 18-21, gdy jednocześnie spada generacja z fotowoltaiki i rośnie zapotrzebowanie - wyjaśnił rzecznik. Dlatego PSE zachęca, aby w przypadku korzystania z klimatyzacji schłodzić mieszkanie lub dom w ciągu dnia, a nie wieczorem.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne są operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Spółka zarządza siecią przesyłową, w której skład wchodzą umożliwiające przesył energii na duże odległości linie najwyższych napięć 400 kV oraz 220 kV o łącznej długości ponad 16 tys. km. PSE zarządzają też 110 stacjami elektroenergetycznymi, które służą do przetwarzania i rozdziału energii elektrycznej.