Jak ustalił dziennik "Fakt", Daniel Obajtek ma odpowiadać za plany gospodarcze PiS. W trakcie konwencji partii, która odbędzie się 3 października w Warszawie przedstawi swoje propozycje.
Były prezes Orlenu zajmie się zarówno kwestiami związanymi z energetyką, jak i mieszkalnictwem, rolnictwem oraz podatkami. – Daniel ma odpowiadać za cały plan gospodarczy PiS w programie wyborczym. Ma świeże pomysły po spotkaniach z sympatykami i przedsiębiorcami w całym kraju – dowiedział się „Fakt" od informatorów z centrali PiS przy ul. Nowogrodzkiej.
Konwencja programowa poświęcona gospodarce zaplanowana jest na 3 października. W jej trakcie, oprócz Daniela Obajtka, głos zabiorą m.in. prezes Jarosław Kaczyński oraz kandydat partii na premiera Przemysław Czarnek.
Ten ostatni, który wcześniej prezentował wybrane pomysły gospodarcze ugrupowania, nie potwierdził nieoficjalnych doniesień dotyczących Obajtka, ale też im nie zaprzeczył. – Będą niespodzianki, ale szczegóły są jeszcze ustalane wewnątrz kierownictwa – skomentował Czarnek. Na pytania dziennika w tej sprawie nie odpowiedział z kolei rzecznik PiS Rafał Bochenek.
Dziennik przypomina również, że wcześniej za program gospodarczy ugrupowania odpowiedzialny był Mateusz Morawiecki, który jednak nie pozostaje już w strukturach PiS (w kwietniu bieżącego roku były premier założył własne stowarzyszenie „Rozwój Plus").
Wybór Daniela Obajtka na głównego eksperta ds. gospodarki może wzbudzać kontrowersje, ponieważ w sprawie byłego szefa Orlenu wciąż toczą się prokuratorskie śledztwa. Dotyczą one m.in. umów koncernu na usługi detektywistyczne czy utraty ponad 1,6 mld zł na zakupie wenezuelskiej ropy, która nigdy nie trafiła do Polski. Transakcję tę przeprowadzała spółka zależna Orlen Trading Switzerland (OTS), a sprawę ma rozpatrzyć Sąd Okręgowy w Warszawie. Inne wątki śledztw dotyczą podejrzeń o składanie fałszywych zeznań oraz uniemożliwienie sprzedaży tygodnika „NIE" na stacjach Orlenu.
Daniel Obajtek był prezesem Orlenu w latach 2018–2024, a wcześniej pełnił funkcję prezesa spółki Energa oraz wójta Pcimia. Obecnie sprawuje mandat europosła. Konsekwentnie zaprzecza wszystkim stawianym mu zarzutom.
Czytaj też: Orlenowi grozi 1,2 mld dol. kar. W tle tajemnicza wycieczka do Malezji