Na targowiskach i przy cmentarzach pojawia się coraz więcej wieńców, wiązanek oraz stroików z naturalnych materiałów. Nie wszystkie gałęzie wykorzystywane do ich wykonania pochodzą jednak z legalnych źródeł. Część jest wycinana z młodych drzew, które po takim zabiegu mogą już nie odzyskać dawnej kondycji. Dlatego leśnicy co roku przyglądają się sprzedawcom oraz osobom pozyskującym rośliny z lasów.
Od 19 do 31 października 2026 roku w całej Polsce trwa akcja "Stroisz 26". Straż Leśna chce w ten sposób ograniczyć kradzieże stroiszu, czyli gałęzi drzew iglastych wykorzystywanych do przygotowywania dekoracji. Najczęściej są to gałązki jodły i świerka, na które przed 1 listopada rośnie zapotrzebowanie. Funkcjonariusze patrolują lasy i sprawdzają, skąd pochodzą materiały roślinne oferowane przez sprzedawców. Leśnicy nie polegają wyłącznie na tradycyjnych patrolach. W miejscach szczególnie narażonych na kradzieże mogą korzystać z fotopułapek, kamer monitoringu oraz dronów. W razie potrzeby współpracują także z innymi służbami. Jak informują Lasy Państwowe, chodzi przede wszystkim o wykrywanie osób, które bez pozwolenia zabierają rośliny z lasu oraz zapobieganie kolejnym takim przypadkom.
Zabranie kilku gałązek z lasu może wydawać się czymś niegroźnym. Przepisy nie pozwalają jednak na samowolne pozyskiwanie stroiszu z cudzego terenu. Podobne ograniczenia mogą dotyczyć również kory i mchu, choć zasady ich zbierania nie zawsze są takie same. Znaczenie mają miejsce, sposób pozyskania materiału oraz zgoda właściciela lub zarządcy lasu. Za nielegalne zbieranie gałęzi grozi grzywna, a poważniejsze naruszenia mogą skończyć się sprawą w sądzie. Wysokość kary zależy od okoliczności, wartości zabranego materiału i wyrządzonych szkód.
Kłopoty mogą mieć również osoby, które sprzedają skradzione gałęzie. A co z kupującymi? Sam zakup stroika nie oznacza automatycznie mandatu, nawet jeśli później okaże się, że materiał pochodził z kradzieży. Odpowiedzialność może pojawić się wtedy, gdy kupujący wiedział o nielegalnym pochodzeniu towaru lub na podstawie okoliczności powinien był to podejrzewać. Nie trzeba więc obawiać się każdego naturalnego stroika, ale warto wiedzieć, od kogo się go kupuje.
Problem nie ogranicza się do pojedynczych przypadków. Jak podaje Forsal.pl, podczas ubiegłorocznej akcji Straż Leśna ujawniła 3296 zdarzeń związanych ze szkodnictwem leśnym. Nie chodziło wyłącznie o kradzieże gałęzi. Funkcjonariusze odnotowali również zaśmiecanie lasów i inne naruszenia przepisów. Wśród wykrytych zdarzeń znalazły się 34 przypadki nielegalnego wyrębu drzew. Najwięcej incydentów związanych z kradzieżą stroiszu stwierdzono w rejonach Gdańska, Katowic, Krosna, Poznania, Radomia i Warszawy.
Najbardziej cierpią młode jodły i świerki, z których sprawcy odcinają gałęzie przeznaczone na sprzedaż. Pozbawione dużej części zielonych pędów drzewa rosną wolniej, słabną, a niektóre obumierają. Zdarza się, że zniszczenia są tak duże, iż trzeba ponownie odnowić fragment lasu. Skradzione gałązki mogą być warte niewiele, ale naprawienie wyrządzonych szkód kosztuje znacznie więcej. To właśnie dlatego leśnicy traktują takie kradzieże poważnie.
Las nie jest miejscem, z którego możemy dowolnie zabierać gałęzie czy inne elementy roślinności. Nawet jeśli pozyskiwany materiał wydaje się niewielki, nielegalne działania mogą powodować szkody przyrodnicze. Chcemy nie tylko wykrywać takie przypadki, ale również im zapobiegać. Dlatego apelujemy o odpowiedzialne korzystanie z zasobów lasu i wybieranie dekoracji pochodzących z legalnych źródeł
- mówi Łukasz Przypaśniak, Główny Inspektor Straży Leśnej, cytowany przez katowice.lasy.gov.pl.
Naturalne wiązanki i wieńce nie muszą pochodzić z kradzieży. Gałęzie do ich przygotowania można legalnie pozyskiwać ze specjalnych plantacji oraz podczas prac pielęgnacyjnych w lasach. Sprzedają je również niektóre nadleśnictwa Lasów Państwowych. Przed zakupem warto zapytać o pochodzenie stroiszu i poprosić o dokument, który je potwierdza, na przykład fakturę lub asygnatę. Rodzaj dokumentu zależy od tego, skąd pochodzi materiał.
Źródła: katowice.lasy.gov.pl, gov.pl, forsal.pl