Dotychczas w smartfonach Xiaomi mogliśmy znaleźć procesory dwóch znanych na rynku producentów - Qualcomm oraz MediaTek. Za sprawą zaprezentowanego dziś autorskiego układu Surge S1 sytuacja zapewne wkrótce ulegnie radykalnej zmianie. Chińczycy chcą w ten sposób uniezależnić się od zewnętrznych dostawców i jednocześnie iść w ślady największych na rynku, czyli Apple, Samsunga oraz Huawei.
Surge S1 zbudowany w procesie technologicznym 28 nm przez należącą do Xiaomi firmę Beijing Pinecone Electronics to 64-bitowa jednostka z ośmioma rdzeniami Cortex-A53 podzielonymi na dwie grupy. Pierwsza z nich jest taktowana zegarem o częstotliwości 2,2 GHz, zaś druga (o obniżonym zapotrzebowaniu na energię) - 1,4 GHz. Za przetwarzanie grafiki odpowiada układ Mali-T860. Zapewniono wsparcie dla technologii VoLTE (Voice over LTE).
Xiaomi podzieliło się wynikami benchmarków przeprowadzonych na grupie zbliżonych wydajnościowo procesorów, z których wynika, że Surge S1 radzi sobie na ich tle całkiem dobrze. Dla przykładu w AnTuTu osiąga nieco wyższy wynik od Snapdragona 625. Oczywiście z ostateczną oceną tego jak Xiaomi udał się Surge S1 warto zaczekać na niezależne testy.
Czytaj też: Chcesz zmienić stary telewizor w multimedialne centrum nie wydając majątku? Recenzja Xiaomi Mi Box
Przy okazji premiery Chińczycy pokazali również pierwszy smartfon, w którym umieszczono nowy autorski procesor. Xiaomi Mi 5c to konstrukcja mocno zbliżona parametrami do popularnego modelu Mi 5. Główna różnica to oczywiście wspomniany wcześniej Surge S1 oraz najnowszy Android 7.1 Nougat na pokładzie.