Prezes Apple dostał ogromną premię i jeden warunek. Może korzystać tylko z prywatnych odrzutowców

Ten rok był dla Apple bardzo udany i mocno odczuł to prezes firmy. Tim Cook zarobił znacznie więcej niż rok wcześniej, ale okazuje się, że nie wszystko mu wolno. Zarząd zakazał mu korzystania z rejsowych samolotów.

Ostatnie dni przyniosły nam bardzo ciekawe informacje dotyczące zarobków najważniejszych osób w Apple. Wszystkie dane zawarte były w oświadczeniu firmy złożonej do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd w USA.

Najwięcej w 2017 roku dostał od Apple oczywiście CEO korporacji - Tim Cook. Jego podstawowa pensja nie była wysoka i wyniosła 3,06 mln dolarów za ostatnie 12 miesięcy. To wzrost zaledwie o 60 tys. dolarów względem zeszłego roku.

Do tej kwoty dochodzi jeszcze wynagrodzenie motywacyjne, a więc specjalna premia dla najwyższej postawionych osób w Apple. Co roku jest ona inna i zależy od wyników firmy za ostatnio rok.

2017 rok był dla Apple bardzo udany. Amerykańska spółka nie tylko wyrobiła swój cel, ale zarobiła znacznie więcej niż początkowo zakładała. Łatwo się więc domyśleć, że zyskali na tym najważniejsi pracownicy.

Tim Cook otrzymał 9,33 mln dolarów premii, czyli o około 4 mln więcej niż w 2016 roku, który Apple zamknęło ze znacznie gorszym wynikiem. Do tego dodajmy jeszcze 400 tys. dolarów pozostałych części wynagrodzenia i okazuje się, że CEO firmy zgarnął za ostatnie 12 miesięcy 12,825 mln dolarów.

Zarobki najważniejszych pracowników AppleZarobki najważniejszych pracowników Apple fot. UNITED STATES SECURITIES AND EXCHANGE COMMISSION

Do tego dochodzi jeszcze ok. 560 tys. akcji Apple, które Cook dostał w sierpniu. Po ówczesnym kursie były warte 89,2 mln dolarów (teraz o kilka mln więcej). Firma wydała także ponad 224 tys. dolarów na ochronę i 93 tys. dolarów na podróże służbowe swojego szefa.

W dokumencie przesłanym Komisji Papierów Wartościowych i Giełd znalazł się też jeden bardzo ciekawy zapis. Okazuje się, że decyzją zarządu, CEO firmy, nie będzie mógł już latać rejsowymi samolotami, także w celach prywatnych: 

Jako dodatkowy środek bezpieczeństwa dla Pana Cooka, Zarząd wymaga, aby używał on prywatnego samolotu firmy do wszelkich podróży, zarówno służbowych, jak i prywatnych. Taki wymógł został wdrożony w 2017 roku w celu zapewnienia bezpieczeństwa i efektywności w oparciu o globalny charakter działalności i bardzo widoczny tryb pracy Pana Cooka, jako CEO. Pan Cook zdaje sobie sprawę, że przyznany został mu w ten sposób dochód, który podlega opodatkowaniu i nie będzie otrzymywał zwrotu podatku za wykorzystywanie samolotów w celach prywatnych.

Z takimi zarobkami Tim Cook nie powinien mieć jednak powodów do narzekań.

Co ciekawe, odliczając pakiet przyznanych Cookowi akcji, są w Apple pracownicy, którzy zarobili jeszcze więcej w 2017 roku.

Liderem jest najlepiej opłacana kobieta w Apple - Angela Ahrendts (dyrektor ds. sprzedaży). Za ostatnie 12 miesięcy należało jej się 24,216 mln dolarów.

Dalej jest jeszcze kilku najważniejszych pracowników Apple z wynagrodzeniem równym ok. 24,150 mln dolarów. Wszystko za sprawą przyznawanej rokrocznie każdemu dyrektorowi wykonawczemu (z wyjątkiem Tima Cooka) nagrody w wysokości 20 mln dolarów.

Zarówno Apple, jak i jego najważniejsi pracownicy mogą więc zaliczyć mijający rok do bardzo udanych.

---

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]