Zegarki Garmin dla zwykłego użytkownika - te modele sprawdzą się na co dzień

Zastanawiasz się nad zakupem Garmina, ale gubisz się w gąszczu modeli? Nie musisz być maratończykiem ani nurkiem, żeby docenić te zegarki. Wybraliśmy pięć serii, które świetnie sprawdzą się na co dzień.
Zegarki Garmin
instagram.com/garmin_pl/

Garmin od lat kojarzy się ze sprzętem dla największych zapaleńców. Nic dziwnego - w końcu to właśnie te zegarki najczęściej można spotkać na nadgarstkach triathlonistów czy wspinaczy. Ale szwajcarska firma ma w swojej ofercie również świetne propozycje dla "zwykłych śmiertelników", którzy po prostu chcą mieć na ręku solidny zegarek z inteligentnymi funkcjami.

Seria Venu, czyli król uniwersalności

To zdecydowanie najmocniejszy kandydat dla większości użytkowników. Venu zachwyca przepięknym wyświetlaczem AMOLED, na którym wszystko wygląda świetnie. Zegarek działa na jednym ładowaniu około pięciu dni, co w świecie smartwatchy jest naprawdę niezłym wynikiem. Nie zawiedzie nas podczas treningu - ma GPS i potrafi śledzić właściwie każdą aktywność, od biegania po jogę. A do tego oferuje naprawdę rozbudowane funkcje zdrowotne. Mierzy nie tylko puls czy kroki, ale też natlenienie krwi, analizuje sen i potrafi ocenić nasz poziom energii w ciągu dnia.

Vivoactive - mistrz długodystansowy

Vivoactive to seria może mniej błyszcząca, ale za to niezawodna i oszczędna. Na jednym ładowaniu potrafi działać nawet 11 dni. Ma wszystko, czego potrzebuje aktywna osoba: precyzyjny GPS, mnóstwo trybów sportowych i świetne funkcje zdrowotne. Na uwagę zasługuje też specjalny tryb dla użytkowników wózków inwalidzkich, co pokazuje, że Garmin myśli o potrzebach różnych grup użytkowników - brawo za takie podejście do tematu.

Lily - damski smartwatch z charakterem

Lily to seria Garmina stworzona z myślą o kobietach, co widać już na pierwszy rzut oka. Delikatna koperta o średnicy 34 mm nie przytłacza nadgarstka, a wzorzyste szkiełko sprawia, że zegarek bardziej przypomina elegancką biżuterię niż sportowego smart-giganta. Pod tym uroczym designem kryje się całkiem mocny sprzęt. Lily ma wszystko, czego kobieta potrzebuje do monitorowania swojego zdrowia - śledzi nie tylko podstawowe parametry jak puls czy sen, ale też cykl menstruacyjny i ciążę. Zegarek daje dostęp do szczegółowych informacji o zdrowiu i pozwala na bieżąco obserwować objawy, planować treningi czy kontrolować dietę. Lily oferuje też aplikacje do jogi, pilatesu, kardio czy spacerów.

 

Forerunner nie jest tylko dla biegaczy

Forerunner to taki Garmin, który wyrósł z bycia "tylko" zegarkiem dla biegaczy. Nadal świetnie sprawdza się podczas treningu biegowego, ale najnowsze modele to już kompletne smartwatche. Mają jasne wyświetlacze AMOLED, potrafią odtwarzać muzykę i płacić zbliżeniowo. A do tego oferują świetne wskazówki treningowe - zegarek sam podpowie nam, kiedy powinniśmy odpocząć, a kiedy przycisnąć mocniej.

Vivomove - w klasie biznes

To propozycja dla tych, którzy kochają klasyczne zegarki, ale chcieliby też trochę nowoczesności. Z pozoru to zwykły, analogowy czasomierz. Ale wystarczy dotknąć tarczy, by pod wskazówkami pojawił się cyfrowy wyświetlacz. Vivomove śledzi aktywność i zdrowie, pokazuje powiadomienia, a nawet pozwala płacić zbliżeniowo. I robi to wszystko z klasą - w końcu nie każdy chce obnosić się ze sportowym zegarkiem w biurze czy na eleganckim wyjściu.

Więcej o: