Większość awarii laptopów wynika ze złych nawyków użytkowników. Przegrzanie, zalanie czy mechaniczne uszkodzenia to tylko niektóre z problemów, których można łatwo uniknąć. Szczególnie teraz, gdy naprawa sprzętu kosztuje krocie, warto nauczyć się właściwego dbania o komputer.
Nawyk oglądania seriali w łóżku z laptopem na kolanach to prosta droga do przegrzania sprzętu. Koc czy kołdra zatykają otwory wentylacyjne, a dodatkowo do środka dostają się włókna materiału i kurz. Efekt? Procesor się przegrzewa i wentylatory pracują na wysokich obrotach, przez co sprzęt posłuży nam o wiele krócej. Rozwiązanie jest proste - sztywna podkładka pod laptop albo przeniesienie sprzętu na biurko.
Kubek kawy czy herbaty obok laptopa to klasyk wśród przyczyn awarii. Wystarczy jeden nieostrożny ruch i płyn zalewa płytę główną. Co gorsza, nawet mała kropla może spowodować korozję i problemy, które ujawnią się dopiero po kilku tygodniach. Jeśli już dojdzie do zalania, natychmiast odłączamy zasilanie i wyjmujemy baterię.
Sposób otwierania laptopa ma znaczenie. Chwytanie za róg klapy to gwarancja problemów z zawiasami i możliwe uszkodzenie matrycy. Zawsze otwieramy komputer, trzymając za środek pokrywy. To samo dotyczy zamykania - gwałtowne zatrzaskiwanie klapy może skończyć się pęknięciem obudowy.
Kurz to wróg elektroniki. Regularnie czyścimy klawiaturę i obudowę, używając miękkiej ściereczki z mikrofibry. Do trudno dostępnych miejsc świetnie sprawdzi się sprężone powietrze. Ważne: jeśli używamy specjalnych płynów nigdy nie pryskajmy bezpośrednio na sprzęt, zawsze na ściereczkę.
Mit o konieczności pełnego rozładowania baterii przed ładowaniem dawno upadł. Współczesne akumulatory najlepiej czują się, gdy poziom naładowania utrzymuje się między 20% a 80%. Ciągłe ładowanie do pełna i całkowite rozładowywanie skraca żywotność baterii.
Zwijanie kabla zasilacza na siłę wokół wtyczki to droga do jego uszkodzenia. Podobnie jak ciągnięcie za przewód przy odłączaniu. Zasilacz powinien leżeć swobodnie, bez naprężeń i zagięć. No i oczywiście używamy tylko oryginalnych i markowych ładowarek - tanie zamienniki mogą uszkodzić płytę główną.
Software jest równie ważny jak hardware. Regularnie usuwamy niepotrzebne programy, szczególnie te uruchamiane przy starcie systemu. Instalujemy tylko sprawdzone aplikacje z oficjalnych źródeł. Do tego warto posiadać dobry antywirus.