Na czym polega technologia Ambilight? Za telewizorem znajdują się specjalne diody LED, które tworzą kolorową poświatę na ścianie. Nie jest to jednak zwykłe, statyczne światło. System na bieżąco analizuje wyświetlany obraz i dopasowuje do niego kolory podświetlenia. W zależności od modelu diody mogą być umieszczone na dwóch, trzech lub wszystkich czterech krawędziach ekranu.
Dzięki inteligentnemu podświetleniu obraz optycznie wykracza poza ramki telewizora. Na ścianie pojawiają się kolory idealnie współgrające z tym, co dzieje się na ekranie. Przy scenach w lesie zobaczymy zielonkawą poświatę, a podczas wybuchu - czerwoną łunę. Efekt robi szczególne wrażenie przy filmach efektownych, przyrodniczych i podczas grania. Philips opatentował tę technologię i nie dzieli się z nią nikim, dzięki czemu jest to największy as w rękawie tej firmy, jeśli chodzi o telewizory.
System pozwala na spore możliwości personalizacji. Można wybrać intensywność podświetlenia i zdecydować, które krawędzie mają być aktywne. Najlepsze efekty uzyskuje się, ustawiając telewizor przy jasnej, jednolitej ścianie.
Oglądanie telewizji w całkowicie ciemnym pomieszczeniu mocno obciąża nasze oczy. Muszą one ciągle dostosowywać się do dużej różnicy między jasnym ekranem a ciemnym otoczeniem. Dawniej, gdy telewizory były kineskopowe, często umieszczano za nimi lampkę - takie oświetlenie nie przeszkadzało tak jak światło padające z przodu ekranu. Współczesne płaskie telewizory, często montowane na ścianie, nie dają już takiej możliwości. Philips wyszedł naprzeciw temu problemowi, wprowadzając system inteligentnego podświetlenia Ambilight. Nie tylko wzbogaca on wrażenia podczas oglądania, ale też sprawia, że seans jest zdrowszy dla naszych oczu niż oglądanie w kompletnej ciemności.
W 2005 roku naukowcy z Centrum Badań nad Oświetleniem Politechniki w Rensselaer przeprowadzili szczegółowe badania nad wpływem Ambilight na nasz wzrok. Wyniki? System rzeczywiście zmniejsza zmęczenie oczu i poprawia koncentrację. Co więcej, światło pomaga się zrelaksować podczas oglądania i zwiększa nasze zaangażowanie w oglądane treści.