Jeszcze kilka lat temu wirusy komputerowe były stosunkowo prostymi programami. Dziś cyberprzestępcy dysponują całym arsenałem wyrafinowanych narzędzi, które potrafią przejąć kontrolę nad naszymi urządzeniami.
Malware, czyli złośliwe oprogramowanie, może ukazać się pod wieloma różnymi postaciami. Najprostsze wirusy po prostu psują system i rozprzestrzeniają się dalej. Znacznie groźniejsze są programy szpiegujące (spyware), które śledzą każdy nasz ruch w sieci. Mogą wykraść hasła do bankowości, numery kart kredytowych, a nawet dane osobowe.
Prawdziwą plagą ostatnich lat jest ransomware. Ten typ złośliwego oprogramowania zamienia komputer w zakładnika - szyfruje wszystkie pliki i żąda okupu za ich odblokowanie. Kwoty często idą w tysiące złotych, a zapłata wcale nie gwarantuje odzyskania danych.
Złośliwe oprogramowanie dawno już wyszło poza świat komputerów. Dziś atakuje smartfony, tablety, a nawet inteligentne telewizory czy lodówki. Szczególnie narażone są telefony z Androidem - hakerzy często przemycają szkodliwe kody w pozornie niewinnych aplikacjach, jak gry czy dodatki do aparatu.
Najczęściej nieświadomie sami otwieramy drzwi włamywaczom. Klikamy w linki w podejrzanych e-mailach czy SMS-ach, ściągamy pirackie filmy i gry, instalujemy aplikacje z niepewnych źródeł. Czasem malware przychodzi przez zainfekowane reklamy na legalnych stronach - to tak zwany malvertising.
Złośliwe oprogramowanie często próbuje się ukryć, ale zawsze zostawia ślady. Komputer nagle zaczyna działać wolno? Bateria w telefonie rozładowuje się w ekspresowym tempie? A może przeglądarka sama otwiera dziwne strony? To pierwsze dzwonki alarmowe.
Szczególnie podejrzane powinny być:
Jeśli podejrzewasz infekcję, działaj szybko. Najpierw odłącz urządzenie od sieci - to powstrzyma malware przed wysyłaniem twoich danych i rozprzestrzenianiem się dalej. Następnie uruchom system w trybie awaryjnym i przeprowadź dokładne skanowanie sprawdzonym programem antywirusowym.
Jeśli wykryjesz ransomware, nie płać okupu! Często nie daje to żadnej gwarancji odzyskania plików. Jeśli to możliwe, lepiej przywrócić system z kopii zapasowej i zgłosić sprawę na policję.
W przypadku telefonów sytuacja wygląda nieco inaczej niż przy komputerach. Jeśli podejrzana aplikacja zostanie znaleziona, należy ją odinstalować. Gdy to nie pomoże, ostatecznością jest przywrócenie ustawień fabrycznych. Pamiętaj jednak, że spowoduje to utratę wszystkich danych, więc wcześniej zrób kopię zapasową zdjęć i innych ważnych plików.
Skuteczna ochrona nie wymaga wiele. Wystarczy kilka prostych zasad: