Zanim rzucimy się w wir zakupów, warto zrozumieć, jak właściwie działa okap. To nie jest zwykły wentylator - jego zadaniem jest nie tylko usuwanie pary i zapachów, ale przede wszystkim wyłapywanie tłustych oparów, które później zostawiają nieprzyjemny osad na szafkach.
Zacznijmy od filtrów przeciwtłuszczowych, które znajdziesz w każdym okapie kuchennym. To podstawowe wyposażenie, ale masz tu kilka opcji do wyboru.
Niektórzy producenci poszli o krok dalej i stworzyli filtry metalowe z dodatkową powłoką, która ułatwia spływanie tłuszczu. Są droższe, ale za to łatwiejsze w czyszczeniu.
Mieszkasz w bloku bez odpowiedniej wentylacji? Filtr węglowy będzie prawdopodobnie najlepszym wyborem. Zawiera węgiel aktywny, który skutecznie pochłania zapachy. Minusem jest to, że trzeba go regularnie wymieniać - węgiel z czasem traci swoje właściwości. Co ważne - żywotność filtra węglowego może być różna. Niektóre modele trzeba wymieniać co 3 miesiące, ale na rynku znajdziesz też filtry, które służą nawet do 3 lat. Wszystko zależy od producenta i tego, jak intensywnie używasz okapu.
To najnowsze rozwiązanie na rynku. Działają na zasadzie mikrowyładowań elektrostatycznych, skutecznie usuwając nie tylko zapachy i tłuszcz, ale także bakterie i wirusy. Skuteczność na poziomie 99,9% robi wrażenie, ale cena też - to rozwiązanie dla najbardziej wymagających. Dodatkową zaletą jest ich wytrzymałość - niektóre modele wystarczy wymienić tylko co 10 lat.
Przede wszystkim sprawdź, jak działa twój okap. Jeśli masz go podłączonego do wentylacji (wyciąg), wystarczy dobry filtr metalowy. Przy okapie bez podłączenia do wentylacji (pochłaniacz) koniecznie potrzebujesz filtra węglowego. Istnieją też hybrydowe rozwiązania - np. okapy z filtrem węglowym i dodatkowym systemem katalizującym zapachy.
Kilka prostych trików przedłuży życie Twojego filtra: