Ten rodzaj telewizorów lepiej omijaj. Wady przykrywają zalety

Kupując nowy telewizor, zazwyczaj patrzymy na wielkość ekranu i cenę. Mało kto zwraca uwagę na rodzaj podświetlenia matrycy. A to właśnie ono może sprawić, że zamiast cieszyć się filmowymi seansami, będziemy się irytować nierównomiernym obrazem i szarą czernią.
Telewizor matryca VA czy IPS
Fot. Gorodenkoff / shutterstock

Na rynku telewizorów znajdziemy dziś różne technologie podświetlenia matryc. W telewizorach LED i QLED stosuje się głównie dwa rozwiązania - Direct LED (podświetlenie bezpośrednie) i Edge LED (podświetlenie krawędziowe). Choć Edge LED pozwala na stworzenie smukłych i energooszczędnych telewizorów, jego wady mogą skutecznie zepsuć przyjemność z oglądania.

Jakie są wady podświetlenia krawędziowego? 

Wyobraźmy sobie scenę nocną w filmie. W telewizorze z podświetleniem krawędziowym zamiast głębokiej czerni zobaczymy jaśniejsze plamy przy brzegach ekranu, a środek będzie ciemniejszy. Ten efekt, zwany "cloudingiem", jest szczególnie widoczny podczas oglądania filmów w zaciemnionym pomieszczeniu. Dodatkowo w niektórych modelach można zauważyć efekt "bloomingu", czyli poświaty wokół jasnych obiektów na ciemnym tle, co dodatkowo pogarsza jakość obrazu.

Gdzie Edge LED zawodzi?

  • Nierównomierne podświetlenie - to największa bolączka tej technologii. Im dalej od krawędzi ekranu, tym bardziej widoczne są różnice w jasności obrazu. Warto jednak podkreślić, że w wyższej klasy modelach producenci stosują technologie poprawiające równomierność, choć nie eliminują one problemu całkowicie.
  • Problemy z HDR - technologia HDR wymaga precyzyjnej kontroli jasności w różnych obszarach ekranu. Edge LED ma z tym spore trudności przez ograniczoną liczbę stref podświetlenia.
  • Słabszy kontrast - brak możliwości precyzyjnego przyciemniania konkretnych obszarów ekranu sprawia, że czerń nigdy nie będzie naprawdę głęboka.
  • Krótsza żywotność - ze względu na specyficzny układ diod LED, telewizory Edge LED mogą szybciej tracić na jakości podświetlenia, co objawia się nierównomiernym starzeniem się ekranu.

Co przemawia na korzyść Edge LED?

Byłoby niesprawiedliwe przemilczeć zalety tej technologii:

  • Smukła konstrukcja - telewizory z podświetleniem krawędziowym mogą być cieńsze od modeli z Direct LED.
  • Niższe zużycie prądu - mniejsza liczba diod przekłada się na mniejszy pobór energii.
  • Atrakcyjna cena - to najtańsza technologia podświetlenia, co przekłada się na końcową cenę telewizora.

Kto powinien unikać Edge LED?

Ta technologia szczególnie rozczaruje:

  • Kinomanów oglądających filmy w zaciemnionym pomieszczeniu
  • Graczy spędzających długie godziny przed ekranem
  • Osoby wrażliwe na jakość obrazu
  • Fanów filmów z dużą ilością ciemnych scen jak horrory czy thrillery

Alternatywy warte rozważenia

Znacznie lepszym wyborem będzie telewizor z podświetleniem Direct LED, gdzie diody są rozmieszczone za całą powierzchnią ekranu. Zapewnia to równomierne podświetlenie i lepszą kontrolę nad jasnością poszczególnych obszarów obrazu. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie każdy Direct LED to synonim świetnej jakości - kluczową rolę odgrywa tu technologia lokalnego wygaszania (FALD). Jeśli budżet pozwala, warto rozważyć telewizor Mini LED, który oferuje znacznie więcej stref wygaszania i lepszy kontrast. Alternatywą jest również OLED, gdzie każdy piksel świeci samodzielnie, zapewniając perfekcyjną czerń i doskonały kontrast.

Więcej o: