Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nadzorował w czwartek 18 września testy bezzałogowców. Północnokoreańska agencja KCNA przekazała, że testy dotyczyły drona szturmowego "Kumsong" oraz drona rozpoznawczego. Maszyny miały wykazać się "doskonałą skutecznością". Tego samego dnia Kim Dzong Un nakazał wzmocnienie możliwości bezzałogowców dzięki sztucznej inteligencji.
Hong Min z Instytutu Zjednoczenia Narodowego Korei Południowej ocenił, że Korea Północna chce w ten sposób zademonstrować siłę w obliczu trwających wspólnych ćwiczeń wojskowych Seulu i Waszyngtonu. Manewry Korei Południowej i USA trwają od poniedziałku i zakończą się w piątek. Celem tych ćwiczeń jest m.in. integracja potencjału nuklearnego Amerykanów i konwencjonalnych zdolności Korei Południowej w celu odstraszania zagrożeń ze strony Korei Północnej.
James Patton Rogers, dyrektor wykonawczy Cornell Brooks Tech Policy Institute i ekspert ds. dronów powiedział w rozmowie z BBC, że nowe drony Korei Północnej mogą być efektem współpracy z Rosją. W jego ocenie Korea Południowa i społeczność międzynarodowa "powinny być zaniepokojone". - Kwestia polega na tym, czy te algorytmy są wystarczająco solidne, bezpieczne i zaawansowane, aby podejmować decyzje, które nie zaostrzają delikatnej sytuacji bezpieczeństwa na Półwyspie Koreańskim - podkreślił.
Przywódca Korei Północnej już w sierpniu i listopadzie 2024 r. nadzorował testy dronów. Natomiast w marcu 2025 r. agencja KCNA informowała o testach dronów samobójczych wyposażonych w technologię AI. Kim Dzong Un podkreślał, że bezzałogowce oraz sztuczna inteligencja powinny być najwyższymi priorytetami w rozwoju nowoczesnego uzbrojenia. Południowokoreańska agencja Yonhap zwróciła uwagę, że Korea Północna koncentruje się na rozwoju dronów, "zwłaszcza odkąd wysłała wojska do Rosji, aby wesprzeć wojnę Moskwy z Ukrainą, gdzie drony odgrywają kluczową rolę w walce".
Czytaj również: "Marsz dyktatorów. Chiny nie bawią się w półśrodki. Wielkie ambicje Xi Jinpinga".
Źródła:KCNA, Agencja Reutera, Yonhap, BBC