POCO M7 Pro to smartfon, który w tej półce cenowej oferuje funkcje zazwyczaj zarezerwowane dla modeli za około 1000 zł. Ekran z jasnością 2100 nitów to najlepszy wynik w całej serii POCO M, a aparat Sony z optyczną i elektroniczną stabilizacją eliminuje rozmycia nawet przy zdjęciach w ruchu. Bateria 5110 mAh wystarcza na intensywny dzień użytkowania, a technologia szybkiego ładowania 45W naładuje telefon do 62% w pół godziny. Do tego jeszcze odporność IP54 i Dolby Atmos z podwójnymi głośnikami.
Główny aparat z matrycą Sony IMX882 50 MP to solidny sensor, który przechwytuje o prawie 30% więcej światła niż poprzednia generacja. Połączenie optycznej stabilizacji OIS i elektronicznej EIS sprawia, że zdjęcia wychodzą ostre nawet podczas filmowania w ruchu. Tryb nocny RAW Domain Ultra-Sense i algorytmy AI (AI Sky, AI Erase, AI Bokeh) poprawiają jakość zdjęć automatycznie, co docenią osoby, które nie chcą bawić się w manualne ustawienia.
Ekran AMOLED 6,67" z odświeżaniem 120Hz zapewnia płynność animacji i przewijania, ale prawdziwą gwiazdą jest tu jasność maksymalna 2100 nitów. To wartość porównywalna z flagowcami, dzięki czemu wyświetlacz pozostaje czytelny nawet w ostrym słońcu.
Procesor MediaTek Dimensity 7025 Ultra z wynikiem 477 003 punktów w AnTuTu to układ, który radzi sobie zarówno z codziennymi zadaniami, jak i z grami mobilnymi. 12 GB RAM z możliwością rozszerzenia wirtualnej pamięci gwarantuje płynność wielozadaniowości, a 256 GB pamięci wewnętrznej (z opcją karty microSD) spokojnie pomieści aplikacje, zdjęcia i offline'ową muzykę czy filmy.
Bateria 5110 mAh to pojemność, która w smartfonie o grubości zaledwie 7,99 mm i wadze 190 gramów robi wrażenie. POCO zadbało o smukłą konstrukcję (szerokość 75,7 mm) zapewniającą wygodny chwyt.