W prezencie na 18. urodziny otrzymujemy nie tylko dowód osobisty, nowe obowiązki i prawa w tym prawo do kupna i spożywania alkoholu. Często też prawo jazdy, które rodzi odpowiedzialność za siebie i za innych.
Prawo jazdy to wielki krok ku niezależności, ale nie jest równoznaczne z dorosłością. Statystyki są nieubłagane – według raportów Komendy Głównej Policji [1] wskaźnik liczby spowodowanych wypadków jest największy w grupie kierujących w przedziale 18-24 lata. W 2022 roku "młodzi kierowcy" spowodowali 3 059 wypadków, w których zginęło 281 osób, a 3 910 zostało rannych. Problemem nie jest młody wiek, ale brak doświadczenia, nienależyta uważność, a niekiedy wręcz brawura, nieodpowiedzialność i jazda pod wpływem alkoholu. Od kierowców wymaga się trzeźwości, która jest wynikiem "trzeźwego myślenia". Jak to rozumieć? Piłeś – nie jedź, chcesz jechać – nie pij, nie wsiadaj do auta prowadzonego przez nietrzeźwą osobę – nawet jeśli to twój najlepszy przyjaciel i nie akceptuj by inni jeździli po alkoholu po drogach. Zasady są proste i nie ma wstydu w ich przestrzeganiu.
Ważne jest aby młodzi kierowcy rozumieli, że prawdziwa dojrzałość to nie wiek, nie dokumenty, lecz odpowiedzialność za siebie i innych. Kampania "Czerwone światło dla nietrzeźwych kierowców, zielone dla trzeźwego myślenia" firmy Carlsberg Polska to świetna okazja, aby zastanowić się nad własnym postępowaniem i poruszyć ten temat ze znajomymi. Co możesz zrobić?
Pamiętaj, że za kierownicą nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. Celem jest 0,0‰ we krwi. Kochasz życie? Myśl, trzeźwo.
[1] https://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,wypadki-drogowe-raporty-roczne.html
Materiał promocyjny PR marki Carlsberg.