Groźne kleszcze przy granicy z Polską. Eksperci ostrzegają

Już teraz w całych Niemczech można się zarazić wirusem KZM. To także efekt łagodnej zimy.
Kleszcz (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Z uwagi na łagodną zimę eksperci przestrzegają przed kleszczowym zapaleniem mózgu (KZM). Wirus ten, zwany także wczesnoletnim lub wiosenno-letnim kleszczowym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, jest przenoszony przez kleszcze. - Całe Niemcy stały się obszarem endemicznym dla kleszczowego zapalenia mózgu, ze znacznymi różnicami regionalnymi - mówi prof. Ute Mackenstedt, pasożytolożka z Uniwersytetu Hohenheim w Stuttgarcie. Dodała, że "nigdzie nie można już być naprawdę pewnym". Badacze identyfikują - zwłaszcza w Badenii-Wirtembergii - coraz więcej mniejszych naturalnych obszarów z kleszczami, które przenoszą wirusa kleszczowego zapalenia mózgu.

Zobacz wideo Jak usunąć kleszcza?

Niebezpieczne kleszcze przy granicy z Polską

Kleszczowe zapalenie mózgu jest wywoływane przez wirusy, które mogą być przenoszone przez ukąszenia kleszczy. Choroba może spowodować zapalenie opon mózgowych, mózgu i rdzenia kręgowego. Oprócz kleszczowego zapalenia mózgu kleszcze przenoszą również boreliozę, która jest wywoływana przez bakterie.

Infekcje kleszczowego zapalenia mózgu u ludzi podlegają w Niemczech obowiązkowi zgłoszenia. Jak wynika z danych Instytutu Roberta Kocha, w 2023 roku liczba takich przypadków wyniosła 527. Rok wcześniej na tę chorobę zapadło 627 osób. W Badenii-Wirtembergii liczba przypadków kleszczowego zapalenia mózgu spadła z 209 do 143, a w Bawarii z 291 do 265.

Wcześniej niż zwykle

Mackenstedt i inni eksperci zalecają jednak ostrożność. – Rozwój jest złudny. Długoterminowy trend wyraźnie wskazuje tendencję zwyżkową – powiedział Rainer Oehme, dyrektor laboratorium Krajowego Urzędu Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia Badenii-Wirtembergii.

Mackenstedt i Oehme ostrzegli również przed wcześniejszymi infekcjami w tym roku i znacznie wyższym wskaźnikiem zakażeń niż dotychczas zakładano. Wiele zakażeń kleszczowym zapaleniem mózgu nie jest rozpoznawanych jako takie, liczba niezgłoszonych przypadków jest zatem wysoka.

Od 26 do 28 lutego w Stuttgarcie spotkają się naukowcy na 7. Południowoniemieckim Kongresie Kleszczowym, podczas którego będą omawiać biologiczne, epidemiologiczne i ekologiczne aspekty kleszczy i przenoszonych przez nie chorób.

***

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: