Województwa odgrodzone płotem. Konstrukcja będzie miała 100 km, budowa rozpocznie się za tydzień

Na granicy woj. świętokrzyskiego i podkarpackiego stanie stukilometrowy płot, informuje TVP Kielce. Ma on zatrzymać przechodzenie dzików i tym samym zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby afrykańskiego pomoru świń (ASF). Budowa płotu rozpocznie się 15 września.

Afrykańskim pomór świń to zakaźna choroba o wysokiej śmiertelności dla trzody chlewnej przenoszona także przez dziki. Tylko w tym roku z jej powodu uśpiono w Polsce 53 tys. świń. Choroba łatwo się rozprzestrzenia, a najlepszym sposobem jej zapobiegania, jest zdecydowane odseparowanie od zakażonych zwierząt. Tak postępuje wiele państwa w Europie, bo są efekty. 

Zobacz wideo Afrykański pomór świń

Przykładowo w zeszłym roku pomór świń nie dotarł ani do Danii, ani do Niemiec. Rząd pierwszego z tych krajów działał jednak prewencyjnie. Zdecydowano się postawić płot, który objął całą granicę między państwami. Za ich przykładem idą teraz polskie władze samorządowe. 

Płot na granicy dwóch województw w celu zapobiegania ASF

Jak poinformowała TVP Kielce, na granicy woj. świętokrzyskiego i podkarpackiego stanie ogrodzenie, które będzie miało 100 km długości. 

Dzisiaj naturalną barierą jest Wisła, ale jak wiemy, dziki doskonale pływają i mogą się w każdej chwili przedostać, jeżeli będą płoszone, straszone lub będą poszukiwać pożywienia. Powstała taka myśl strategiczna, żeby chronić nie tylko województwo świętokrzyskie, ale kraj. Wspólnie z województwem podkarpackim tworzymy taką linię demarkacyjną, która uniemożliwi przedostawanie się dzików

- mówi dr lek. wet. Bogdan Konopka, Główny Lekarz Weterynarii. Budowa płotu ma rozpocząć się 15 września. Będzie się rozciągał wzdłuż drogi krajowej nr 79 (Kraków-Sandomierz) i dalej wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 777 (Sandomierz – Zawichost).