IMGW wydał alerty 1. stopnia: Wiatr w porywach wiejący z prędkością nawet 85 kilometrów na godzinę do południa ma wiać nad morzem, na Mazowszu, Podlasiu i w Sudetach. Na zachodzie kraju oraz w województwie świętokrzyskim wichura ma zakończyć się w czwartek rano. Najdłużej ma wiać w górach i na obszarach podgórskich Tatr, Beskidów i Bieszczad - tam wiatr ma się utrzymać do zachodu Słońca.
Silny wiatr w większości kraju będzie wiał w porywach od 55 km/h do 75 km/h. Lokalnie może jednak powiać znacznie mocniej. W rejonach podgórskich Karpat prognozowane jest nawet do 90 km/h, nad morzem od 40 km/h do 50 km/h i w porywach do 85 km/h. Wiatr w ciągu dnia od zachodu będzie słabnąć. Natomiast wysoko w Sudetach porywy wiatru osiągną do 140 km/h, a w Karpatach do 120 km/h, powodując zamiecie i miejscami zawieje śnieżne. Karkonoski Park Narodowy podał, że w nocy wiatr osiągnął na Śnieżce prędkość 174,24 km/h.
Prognoza pogody w czwartek 2 stycznia: IMGW prognozuje duże zachmurzenie z większymi przejaśnieniami. Rozpogodzenia wystąpią zwłaszcza na południowym wschodzie. Prognozowane są przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem, a w drugiej połowie dnia na północy kraju i w obszarach podgórskich przechodzące w śnieg. Na wybrzeżu możliwe burze. Przyrost pokrywy śnieżnej na Pomorzu prognozowany jest o około 5 cm, a na Przedgórzu Sudeckim do 8 cm.
Będzie ciepło? Z kolei temperatura maksymalna na przeważającym obszarze będzie wahać się od 4 st. C do 7 st. C. Cieplej może być miejscami na południu kraju i w rejonach podgórskich Karpat. Tam termometry wskażą od 8 st. C do 11 st. C. Po południu i wieczorem na północy kraju synoptycy prognozują spadek temperatury poniżej 0 st. C. Powodować to będzie oblodzenie mokrych dróg i chodników. IMGW ostrzega, że może być ślisko.
Przeczytaj też: Kolejny alert zorzowy dla Polski. "Dzieją się rzeczy niezwykłe".
Źródła: IAR, IMGW, Karkonoski Park Narodowy profil oficjalny [X]