- Nad Krakowem przeszła (ok. godz. 12.30 - red.) wzmożona fala deszczu, mieliśmy w związku z tym także wzmożoną falę interwencji na terenie miasta i powiatu krakowskiego. Cały czas wyjeżdżamy do zdarzeń atmosferycznych - przekazał "Gazecie Krakowskiej" dyżurny Państwowej Straży Pożarnej. W samym tylko Krakowie strażacy wyruszyli do 53. interwencji.
Zalane są ulice, a zwłaszcza przejazdy pod wiaduktami. MPK w Krakowie poinformowało, że zalana jest ul. Prądnicka pod wiaduktem, a autobusy kierowane są na trasy objazdowe. Linie: 120, 140, 337 kierowane są do pętli Krowodrza Górka. Zalało także tunel przy stacji Łobzów SKA. Woda pokryła również tory na rondzie Mogilskim, ale na razie można nim przejechać samochodem. Zawieszono także kursowanie Krakowskiego Tramwaju Wodnego.
Co gorsza, woda podtopiła też szpital im. Żeromskiego w Krakowie - informują władze miasta. Straż pożarna wypompowuje wodę z serwerowni placówki. Woda wdarła się też do stacji dializ. Strażacy pracują w szpitalu od ok. godziny 13:00.
Ulewa nad Krakowem gwałtownie podniosła też stan rzek, potoków i innych akwenów. Sudół Dominikański zwany też Potokiem Rozrywka przekroczył stan alarmowy i grozi wylaniem. Z informacji podawanych przez IMGW wynika, że to jedyny zbiornik w Krakowie, którego poziom wody przekroczył stan alarmowy.
Powyżej stanu ostrzegawczego jest natomiast rzeka Skawinka, która ma aktualnie 342 cm (stan alarmowy zostanie podniesiony przy przekroczeniu 400 cm). Natomiast Wisła ma 263 cm, a jej poziom uznaje się jako "wysoki", ale na razie nie można mówić o stanach alarmowych (ten wynosi dla niej 480 cm). Fala kulminacyjna na Wiśle spodziewana jest w niedzielę o godz. 15.
Władze miasta przekonują jednak, że są przygotowane na różne scenariusze. "Nasze zbiorniki przeciwpowodziowe dysponują wystarczającą pojemnością, żeby zatrzymać zapowiadaną ilość wody, o której mówią aktualne prognozy" - poinformował Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie. Na wodę ma być także gotowe ponad 27 tys. wpustów ulicznych, potocznie nazywanych "kratkami".
W pełni wyposażony ma być też magazyn przeciwpowodziowy. Przechowywany jest w nim sprzęt używany w czasie powodzi, m.in. pompy, agregaty prądotwórcze, łodzie, koce, gumiaki czy ubrania przeciwdeszczowe.
Zgromadzono tam także prawie 2 tys. ton piasku i 200 tys. pustych worków. W Krakowie działa 28 miejsc, gdzie można otrzymać worki z piaskiem. Wydawane są m.in. przy ul. Smoleńskiego, Taklińskiego, Szastera, Rakuś, Udzieli, Laskowej, Olszanickiej, Królowej Jadwigi i fragment Bieżanowskiej. Zajmuje się tym straż miejska.
IMGW w sobotę podwyższył do trzeciego stopnia dla Krakowa i okolic ostrzeżenie przed intensywnymi opadami deszczu. Obowiązuje ono aż do poniedziałku, 16 września, do godz. 7:00. Najwięcej deszczu prognozowane jest na sobotę. Wtedy ma spaść od 30 mm do 60 mm, a lokalnie do 100 mm deszczu. Natomiast w niedzielę te opady będą niewiele niższe, bo prognozowa są na poziomie od 20 mm do 40 mm, miejscami punktowo do 60 mm z możliwymi burzami.
"W związku z prognozowanymi intensywnymi opadami deszczu, na rzekach w województwie małopolskim spodziewane są wzrosty poziomu wody - początkowo do strefy stanów wysokich z przekroczeniami stanów ostrzegawczych, a następnie liczne przekroczenia stanów alarmowych" - czytamy na stronie Krakowa. Dlatego wszystkie służby w mieście postawione są w stan gotowości. W czwartek, 12 września, odbyło się nawet zebranie Zespołu Zarządzania Kryzysowego.